Poznaj realia polskiego przemysłu rozrywkowego
Krzysztof Kasowski powraca z barwną opowieścią o życiu muzyków, mechanizmach rządzących show-biznesem i zmianach, które wydarzyły się na przestrzeni blisko 30 lat. Jego powieść to satyra na współczesny show-biznes przeplatana wspomnieniami barwnych i tak modnych dziś lat 90. Był to czas w którym nie rządziły portale społecznościowe, Internet nie był tak ogólnodostępny jak teraz, gdzie o wiele bardziej niż pieniądze liczyła się przyjaźń, lojalność i pozytywna energia.
Krzysztof KASA Kasowski: Ta książka nie jest też dla mnie formą terapii, raczej zabawy
Główny bohater książki – Patryk, lider najpopularniejszego polskiego boysbandu końca lat dziewięćdziesiątych (Best5 – polskiego odpowiednika Backstreet Boys) czas swoich największych sukcesów ma dawno za sobą. Sporadycznie koncertuje, nagrywa, ale funkcjonuje na marginesie branży muzycznej i tęskni za dawną sławą. Perypetie bohaterów łączy nieodzowny w muzyce i uniwersalny dla wszystkich epok, wątek miłosny.
„Moja książka jest zupełnie inna niż to, co się pisze” – wywiad z Krzysztofem Kasowskim
Kasowski zawsze szukał swego miejsca na muzycznej scenie, świadczą o tym fakty z jego muzycznego życiorysu, które świetnie zaprezentował w książce. Nie jest to jednak autobiografia artysty, jednak dla publiczności z drugiej strony sceny, tej piszczącej na koncertach, odgrodzonej od „artystów” linami i kordonem ochroniarzy – będzie to lekkie wtajemniczenie w wielki świat estrady.
Dla wielbicieli muzyki pop książka ta jest niewątpliwą atrakcją, ponieważ odsłania kulisy okołoestradowego życia niegdysiejszych idoli, którzy nadal marzą o tym, by wciąż być idolami.
[zewnętrzny-link]Książka w ofercie sprzedaży – https://tylkorelaks.pl/968-wielki-comeback.html
Pan Krzysztof Kasowski niezwykle barwnie ukazał ówczesne realia, ale też współczesny świat artystyczny, który raczej przypomina produkcję tzw. „gwiazd”, niż prawdziwych talentów. gdzie coraz mniej liczy się jakość piosenek, talent wykonawcy czy słowa, płynące ze sceny. Niestety, prawda dociera do nich dosyć szybko i brutalnie, gdyż kariera kończy się szybciej, niż się zaczęła. Media nastawione są na sensację, skandale i robienie wokół siebie szumu.
Doskonale można to zaobserwować w dzisiejszym świecie, gdzie „gwiazdami” stają się bardzo młode osoby, które są produktem same w sobie, bez szczególnych umiejętności i warunków wokalnych. Wystarczy stworzyć odpowiedni wizerunek, utwór oparty na jednostajnym rytmie i banalnym tekście, a to wszystko wrzucić w machinę medialną, by wykreować daną produkcje nazywając to hitem. Niestety, coraz mniej jest utworów zapadających w pamięć, które są efektem prawdziwego talentu.
Wersja e-book do kupienia na stronie Coczytamy.pl
Monika Urban –
Czytałam „Upadek króla rapu” – książka napisana z perspektywy człowieka z tamtego czasu, nie w formie wspomnień, ale w czasie teraźniejszym, z realiami tamtego czasu. Czytelnicy na pewno zauważą, że sposób komunikacji był wtedy inny. Zresztą… Chyba wszystko było inne. Czekam na Wielki Comeback z niecierpliwością, gdyż uwielbiam książki ukazujące realia polskiego przemysłu rozrywkowego!!!
Oaza Recenzji Mirosława Dudko –
Bardzo klimatyczna powieść, w której mamy możliwość poczuć nie tak dawno minionych dni…
Pan Krzysztof Kasowski niezwykle barwnie ukazał ówczesne realia, ale też współczesny świat artystyczny, który raczej przypomina produkcję tzw. „gwiazd”, niż prawdziwych talentów. gdzie coraz mniej liczy się jakość piosenek, talent wykonawcy czy słowa, płynące ze sceny. Niestety, prawda dociera do nich dosyć szybko i brutalnie, gdyż kariera kończy się szybciej, niż się zaczęła. Media nastawione są na sensację, skandale i robienie wokół siebie szumu.
Doskonale można to zaobserwować w dzisiejszym świecie, gdzie „gwiazdami” stają się bardzo młode osoby, które są produktem same w sobie, bez szczególnych umiejętności i warunków wokalnych. Wystarczy stworzyć odpowiedni wizerunek, utwór oparty na jednostajnym rytmie i banalnym tekście, a to wszystko wrzucić w machinę medialną, by wykreować daną produkcje nazywając to hitem. Niestety, coraz mniej jest utworów zapadających w pamięć, które są efektem prawdziwego talentu.
Cała recenzja na stronie: https://ezo-ksiazki.blogspot.com/2021/10/922-wielki-comeback.html
Sylwia Cegieła –
Krzysztof KASA Kasowski w tym roku obchodzi 25-lecie pracy artystycznej. Jest muzykiem, kompozytorem, podróżnikiem oraz pisarzem. Sam o sobie mówi, że jest outsiderem i – mimo braku medialności na poziomie celebryckim – nadal utrzymuje się z muzyki, a to ogromny sukces. Ostatnio znów dał się poznać jako autor książek za sprawą „Wielkiego Comebacku”, gdzie trochę prześmiewczo, a trochę na serio odkrywa kulisy polskiego show-biznesu, o czym właśnie rozmawiamy. Zapraszam na wywiad.
http://www.kulturalnerozmowy.pl/2021/10/rozmowa-o-ksiazce-krzysztof-kasa.html
Agata Jankowiak z autorzy365 –
Wywiad z Krzysztofem Kasowskim. K.A.S.A. powrócił z nową książką -„Wielki Comeback”, która wiele lat czekała na publikację. Znany artysta powiedział – „moja książka jest zupełnie inna niż to, co się pisze”.
W dzisiejszych czasach artyści z pewnością nie mają łatwiej. W mediach społecznościowych można szybko zaistnieć i spotkać się z przykrym hejtem. Krzysztof Kasowski – K.A.S.A. tworzy już ponad 25 lat i nie zamierza przestać. Właśnie pojawił się „Wielki Comeback”, który długo czekał na publikację. Autor powiedział „moja książka jest zupełnie inna niż to, co się pisze”. W wywiadzie twórca zdradził nieco więcej na temat tej książki.
cały wywiad na stronie: http://autorzy365.pl/moja-ksiazka-jest-zupelnie-inna-niz-to-co-sie-pisze-wywiad-z-krzysztofem-kasowskim_a6898
Agata Jankowiak z autorzy365
Czarno na czarnym –
Jeżeli nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o pieniądze. A jeżeli wiadomo, o kogo chodzi, to chodzi o… K.A.S.Ę. Taka właśnie myśl nachodzi mnie, gdy sięgam po „Wielki comeback”, czyli nowość wydawniczą autorstwa Krzysztofa Kasowskiego, znanego nam ze sceny i z licznych przebojów. Na potrzeby procesu książkotwórczego zamienił chwilowo mikrofon na długopis, a estradę na wygodne biurko, aby tym razem przemówić do odbiorców słowem pisanym. A gdy nad pustymi jeszcze kartkami pochyla się muzyk z talentem do opowiadania wciągających historii, ten plan musi się… powieść. W przypadku „Wielkiego comebacku” nie mamy bowiem do czynienia z autobiografią, jak można by przypuszczać, a właśnie z powieścią.
W odniesieniu do treści nie zdradzę zbyt dużo, żeby nie popsuć przyszłym czytelnikom radości wynikającej z wdrażania się w przebieg wydarzeń. Z czystym sumieniem podzielę się natomiast wnioskami, a pierwsze nasuwają się już po lekturze kilku zaledwie stron. Konwencja przypomina mi odrobinę piosenkę „Piękniejsza” wykonywaną przez autora, a traktującą o spotkaniu po latach. Z tą różnicą, że w odsłonie muzycznej umawiają się kumple ze szkolnej ławy, zaś na papierze znajomość odświeżają przyjaciele z zespołu. Zamierzony czy nie, ten zabieg przestawności wprowadza swoistą, niezwykle ciekawą klamrę łączącą dwie dziedziny sztuki, jakimi para się Krzysztof Kasowski. Sam zamysł, będący ironicznym obrazem świata muzycznego biznesu, kojarzy mi się z kolei z trylogią „Play”, „Show” i „Live” Javiera Ruescasa, choć w mniej gorzkim, a bardziej humorystycznym wydaniu. Odczyn emocjonalny nie zmienia jednak faktu, iż w obu przypadkach mamy do czynienia ze zdemaskowaniem mechanizmów sterujących niejednokrotnie eskalacją kariery młodych artystów.
Nie ukrywam, że „Wielki comeback” jest moim debiutem z dorobkiem literackim Krzysztofa Kasowskiego, gdyż zwyczajnie nie byłam dotychczas świadoma istnienia takowego. Z przyjemnością nadrobię teraz zaległości, sięgając po poprzednie dwie pozycje, „Upadek króla rapu” i „Kontrakt”, ponieważ lekkością, sprawnością i trafnością swojego pióra K.A.S.A. mnie po prostu… zakasował.
https://czarnonaczarnymcnc.blogspot.com/2021/12/recenzja-krzysztof-kasowski-i-wielki-comeback.html