Wizja świata według Wiktora Pielewina - książki autorzy - Wydawnictwo Psychoskok
Kategorie produktów
Wydawnictwo PSYCHOSKOKWydawnictwo PsychoskokAktualnościWizja świata według Wiktora Pielewina

Wizja świata według Wiktora Pielewina

6 listopada 2018 / Agnieszka

Karma jest względnie prostym pojęciem do wytłumaczenia. Oznacza ona przyczynę i skutek, a zrozumienie jej procesu, czyli ponoszenie pełnej odpowiedzialności i świadomości za swoje czyny, prowadzi do nagromadzenia pozytywnej energii, powodującej uczucie szczęścia i spełnienia. Lubimy mówić „karma wraca”, słusznie rozumiejąc, że dobro lub zło wysłane w świat powróci do nas zawsze, wcześniej czy później.

Jeżeli chodzi o nirwanę i samsarę, sprawy mają się już zupełnie inaczej. Ich definicje są obszerne, zagmatwane, skomplikowane i nie zupełnie jasne. Nirwana jest niekiedy błędnie tłumaczona przez językoznawców jako „wielkie wygaśnięcie”. Jednak jej właściwe znaczenie zrozumiałe jest tylko wtedy, gdy zestawimy ją z przeciwieństwem – samsarą, czyli cyklem uwarunkowanych i pełnych cierpienia stanów umysłu, inaczej zwana jest także cyklem egzystencji.

Podsumowując, nirwana to uczucie uniesienia spowodowane wygaśnięciem cierpienia, a samsara to miejsce, które opuszczamy, wchodząc w nirwanę.

Znając pobieżne znaczenie tych słów, możemy zastanowić się nad ujęciem ich w twórczości Wiktora Pielewina. Autor „Miłości do trzech zuckerbrinów” i „SNUFF” przedstawił w powyższych książkach swoją wizję świata, tego, który nas otacza oraz tego, który jest wynikiem naszych działań, teraźniejszości, jednocześnie opartego na przeszłości.

„Miłość do trzech zuckerbrinów” to powieść przedstawiająca czytelnikom prawdziwą rzeczywistość. Unikając cenzury Wiktor Pielewin, pokazał świat zawładnięty kosumeryzmem, w którym rządzi społeczeństwo internetu, seksu i terroryzmu. Autor, używając neologizmu „zuckerbrin”, czyli połączenia nazwiska dwóch władców naszych czasów, twórcy Google i Facebook. Odkrywa przed nami śmiertelny wirus, który opanował wszechświat i wszystkich jego mieszkańców, a unieszkodliwienie go jest praktycznie niemożliwe. Przerzucając kolejne kartki powieści, brniemy coraz głębiej w okropny świat, przepełniony okrutnymi żądzami, dla którego autor nie widzi już żadnego ratunku.

Czytaj dalej

S.N.U.F.F„SNUFF” natomiast odsłania przed czytelnikami wizję świata, przyszłości, którą budujemy teraźniejszością. Wiktor Pielewin opisuje go, jako świat zbudowany z odłamków „antyku”, lecz nie ma tutaj na myśli starożytności, ale czasy nam współczesne, odbierane z odległej perspektywy. Real „na górze”, ten nowy, lepszy, zdominowany jest przez technologię, stał się idealny, wymarzony przez ludzi. Autor pisze o władzy, jako dominacji, manipulacji i podporządkowaniu. Dodatkowego smaku lekturze dodają opisy nowych„narodów”. Jako, że jest to powieść posiadająca cechy Sci-Fi, nie mogło zabraknąć w niej sztucznej inteligencji, która ma być lepsza od rzeczywistości, a nawet ją zastępować. Umieszczenie takiego „tworu” w historii ma doprowadzić do uświadomienia, że real „na górze” jest postindustrialnym, postinformacyjnym, a przede wszystkim posthumanistycznym tworem.

10 powodów, dla których warto czytać książki Pielewina