Kategorie produktów
Wydawnictwo PSYCHOSKOKWydawnictwo PsychoskokPowieściSłużba Gniewomira

31,90  25,50 

Służba Gniewomira

Kategorie: ,

Nieustraszony jarl Gniewomir powraca z wyprawy. Za moment będzie musiał jednak wyruszyć w kolejną. To już trzecia część przygód tego bohatera.

Tym razem jego najstarsza córka nawiązała niebezpieczny kontakt z synem księcia Bolesława. Jarl nie będzie miał czasu, żeby zareagować, bo zostanie wezwany przez Knuta. Dawniej złożył mu przysięgę, więc nie odmówi wyjazdu do Anglii i udziału w walce o Londyn. Gdy zakończy wypełnianie tej misji, nadejdzie właściwy moment, by stanął przed obliczem nowego króla Norwegii.

W swojej podróży jarl Gniewomir napotka tajemniczą Dagmarę oraz wojownika, który podobno zdołał powrócić z krainy topielców. Co z tego wyniknie, skoro każdy oczekuje od niego wsparcia?

Gniewomir będzie musiał zdecydować, po której stronie stanąć. Powinien jednak się śpieszyć z powrotem do domu, bo życie jego najbliższych jest zagrożone.

Autor

Piotr Skupnik

Ilość stron

216

ISBN

978-83-8119-581-2

Rok wydania

2020

  • 5 out of 5

    Monika Urban

    Piotr Skupnik, historyk z wykształcenia, „popełnił” znakomitą trylogię historyczną osadzoną w realiach wczesnego średniowiecza. Gdyby akcja powieści toczyła się pięć, sześć wieków później, śmiało można by ją nazwać powieścią „płaszcza i szpady”.

    Tymczasem autor osadził akcję tej wikińsko-polsko-skandynawsko-angielskiej awantury w czasach Bolesława Chrobrego, z jego zresztą udziałem. Jego i jego synów: odznaczającego się niezwykłym okrucieństwem Bezpryma i Mieszka II Lamberta, późniejszego króla Polski i również awanturnika lubiącego najeżdżać zbrojnie sąsiadów.

    Główna postać trylogii – Olie Gniewomir Egilsson to jeden z nielicznych fikcyjnych bohaterów w tej książce. I, dodajmy, najbardziej prawy.

    Wartka, dynamiczna akcja przenosi czytelnika z ziem polskiego Pomorza Zachodniego do Danii, Szwecji, Finlandii i wreszcie, jak na prawdziwych Wikingów przystało, na podbój Wysp Brytyjskich. Znakomite opisy ówczesnej Anglii, broniącego się przed wikińskimi najeźdźcami Londynu, zakulisowe knucia panujących tego świata, mordy polityczne, najazdy – a w tle romanse, miłość, sagi skandynawskie i polskie oraz angielskie legendy… Trochę w tle ciekawy wątek wypierania z tych ziem przez jeszcze tu raczkujące chrześcijaństwo starodawnych wierzeń, pogaństwa, jak byśmy dziś powiedzieli… Czegóż na kartach tej książki nie ma! Właściwie brak tylko… nudy!

    Polecam gorąco! Z pełnym przekonaniem!

  • 4 out of 5

    Marta Korycka – W szponach literek

    Akcja powieści jest wartka, przez co zabrakło mi bogatszych i pełniejszych opisów codziennego życia w osadzie, pod oblężonym miastem, na drakkarach itd. Dużo i szybko się dzieje, czasami za szybko według mnie, gdyż autor skupia się tylko na najważniejszych wydarzeniach i wysyła Gniewomira tam, gdzie mógłby zyskać chwałę, a ta dzięki pieśniarzom i wierszokletom rozchodziła się szerokim echem po dworach. Postać Gniewomira ukazana jest w samych superlatywach: znakomity jarl, waleczny woj, doskonały strateg, dobry gospodarz, kochający mąż i ojciec, dobry chrześcijanin, choć nosił na szyi krzyż i miecz Thora. Na szczęście i on skalał swój prawy charakter, bo był zbyt idealny jak dla mnie.

    Ten tom skupia się na wojnach toczących się na północy Europy w latach 1013-1016. To czas walk o wpływy polityczne, podboju ziem, najazdów, mordów politycznych, zakulisowych rozgrywek. Pływałam drakkarami po morzach, brałam udział w bitwie o Anglię, w oblężeniu Londynu, zawitałam do siedziby króla Norwegii i ruszyłam do Kalewali. Autor to historyk, który swoją powieść mocno osadził w średniowieczu. Wydarzenia, miejsca, postaci historyczne (Bolesław Chrobry, Mieszko i Bezprym, Sygryda, Swen Widłobrody, Knut, Olaf Haraldsson, Etherled II) w naturalny sposób splótł z fikcyjnymi bohaterami i wydarzeniami, a całość przyozdobił kolorową krajką utkaną z wieszczb Gunrund, wierzeń i zwyczajów Wikingów, fińskich pieśni, legend i wiary w Boga. Czasami miałam problem z odróżnieniem prawdy historycznej od fikcji, lecz autor w nocie historycznej krok po kroku oddzielił je. Przytoczył też dzieła historyczne i opracowania naukowe, z których czerpał wiedzę.

    Powieść Służba Gniewomira zabiera czytelnika w czasy średniowiecza, ukazując jej niewielką część, skupiając się na postaci jarla zrodzonego na Północy, wasala księcia Bolesława. Wplątuje czytelnika w wojny i osobiste porachunki, ukazuje ludzi Północy i ich pogańskie wierzenia, przedstawia europejskich władców i kreśli ich charaktery, zaprasza do Gniewogradu nie tylko na naukę fechtunku.

    https://atramentowomi.blogspot.com/2020/01/gniewomir-na-suzbie.html

    Marta Korycka – W szponach literek

  • 4 out of 5

    Mirosława

    „Służba Gniewomira“ zadowoli z pewnością tych, którzy z niecierpliwością wyczekiwali kontynuacji przygód dzielnego wojownika i lubią literaturę przygodową osadzoną w realiach średniowiecznego świata. Spotykamy w niej ponownie postacie, które zyskały sympatię wcześniej ale też pojawiają się nowi sprzymierzeńcy, wrogowie i zaskakujące sytuacje.

    Razem z bohaterami odwiedzamy pierwszą stolicę Polski, Gniezno, docieramy do Anglii, Danii, Norwegii, Szwecji i Finlandii. Nie brakuje brawurowych walk, niebezpiecznych misji, nagłych zwrotów akcji, magii oraz faktów historycznych umiejętnie wplecionych w fabułę.
    Forma i sposób prowadzenia fabuły oraz narracji pozostaje taka sam jak w poprzednich tomach. Prolog, który poprzedza kolejną odsłonę dziejów Gniewomira, prowadzony jest w czasie teraźniejszym w pierwszej osobie. W dalszej części nadal mamy narrację pierwszoplanową ale już w czasie przeszłym. Barwne opisy walk, warunków życia w ówczesnych grodach, wyraziste charaktery osób sprawiają, że dajemy porwać się nurtowi opowiadanej historii.

    Cała recenzja: https://ezo-ksiazki.blogspot.com/2020/03/569-suzba-gniewomira.html

Dodaj opinię

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *