Kategorie produktów
Wydawnictwo PSYCHOSKOKWydawnictwo PsychoskokOpowiadaniaMity i androny

29,90  23,90 

Brak w magazynie

Mity i androny

Kategoria:

PREMIERA – 17 styczeń 2019 r.

 Lech Brywczyński dał upust swojej wyjątkowej wyobraźni ukazując nam zupełnie inne spojrzenie na szarą rzeczywistość. W dziesięciu opowiadaniach autor przedstawia nam całą plejadę zupełnie innych, różniących się od siebie bohaterów. Zarówno sami bohaterowie jak i historie nie są ze sobą powiązane. A każda historia skupia się wokół innego problemu. Różnią się od siebie tematyką, formą i objętością. Jednak dzięki wyjątkowemu i nietuzinkowemu podejściu autora, przenosimy się w zupełnie inny świat. Zaczynamy dostrzegać niezwykłość dnia codziennego. A opisywane wątki kryminalne, historie miłosne czy fragmenty pamiętnika, łącząc się w całość dodają wyjątkowego, niespotykanego nastroju. Wiedąc nas w rozmaite literackie krainy. W każdej głębszej historii znajdziemy wątki przyziemne i banalne, a w każdej prostej historyjce przemycane są nieoczywiste, poważniejsze podteksty.

Fragment opowiadania „Skreślony”

„Długo rozglądałem się po centrum handlowym, żeby znaleźć kogoś, kto uwolni mnie od mojego nieszczęsnego, kwiatowego balastu. W końcu udało się – zobaczyłem młodą kobietę, siedzącą samotnie na ławce, obok salonu fryzjerskiego. Trzymała w dłoni komórkę, zapewne czytała esemesy.
„Być może ona jest tutaj z facetem, ale on akurat poszedł do kibla. Trudno, nawet jeśli tak, to skorzystam z okazji i dam jej teraz kwiaty, póki go nie ma” – postanowiłem.
Podszedłem do niej, ukłoniłem się.
– Przepraszam panią, proszę nie mieć mi za złe, że przeszkadzam…
Spojrzała na mnie ze zdziwieniem, odgarnęła z oczu długie, jasne włosy. – O co chodzi? – spytała, chowając telefon do torebki.
Wyciągnąłem bukiet z torby i położyłem go na ławce, tuż obok dziewczyny.
– Bardzo proszę, te kwiaty są dla pani – powiedziałem. Ukłoniłem się raz jeszcze i poszedłem w stronę najbliższego wyjścia.
Szedłem szybko, bo wyobraźnia niestrudzenie podsuwała mi przed oczy obraz osiłka o tępej twarzy, który wychodzi z kibla, podchodzi do swojej dziewczyny, krzywi się na widok kwiatów w jej rękach, a potem biegnie za mną, żeby… Nie, tego co potem zrobi, to lepiej sobie nawet nie wyobrażać.
– Proszę pana! Czy może pan zaczekać?
To był głos kobiety, której dałem kwiaty. Zatrzymałem się, ostrożnie spojrzałem za siebie. Kobieta siedziała na ławce z bukietem w rękach, żadnego osiłka obok niej nie było.
– Czy mógłby pan chwileczkę ze mną porozmawiać?
Podszedłem do niej z wahaniem, ale zmusiłem twarz do uśmiechu.
– Słucham? O co chodzi?
– Jak to o co? Przecież dał mi pan kwiaty.
– Owszem. Podobają się pani?
– Oczywiście. Uwielbiam róże.
– W takim razie bardzo się cieszę. I żegnam.
Odwróciłem się, żeby odejść, ale jej głos znów mnie zatrzymał.
– Zaraz, zaraz. Dlaczego pan mi je dał? Muszę się tego dowiedzieć.
– Są takie rzeczy, których lepiej nie wiedzieć. Ta jest jedną z nich.
– Zawsze lepiej wiedzieć. Pytam, bo my się przecież nie znamy.
– Czy jeśli się poznamy, to przestanie pani pytać? W takim razie się przedstawię. Jestem Staszek – powiedziałem, skłaniając głowę w dwornym, jak mi się wydawało, ukłonie.
Ją jednak najwyraźniej rozbawiła moja przesadna gestykulacja, bo roześmiała się, a potem naturalnym ruchem wyciągnęła do mnie rękę:
– Mam na imię Iwona.
Pocałowałem jej dłoń, a potem powiedziałem:
– W takim razie, skoro się poznaliśmy, to mogę już iść?
– Nie. Ja nadal chcę wiedzieć: dlaczego? (…)
– Prawda jest prosta i banalna. Miałem kwiaty i nie wiedziałem, co z nimi zrobić.
– Nieładnie tak kłamać. Bukiety nie spadają z nieba. Musiałeś dla kogoś kupić ten bukiet. Dla kobiety – dodała z figlarnym uśmiechem.
– Widziałaś tu ze mną jakąś kobietę?
– Nie.
– No to masz odpowiedź.
– Nie wierzę. Na pewno kryje się za tym jakaś romantyczna historia. Jakaś wielka miłość. Opowiedz mi o niej.
– Miłość? Nie wiem, co to takiego.”

Autor

Lech Brywczyński

Ilość stron

200

ISBN

978-83-8119-325-2

Oprawa

miękka

Rok wydania

2019

  • 5 out of 5

    Infini Fable

    PRZEDPREMIEROWO

    Jak wiele odcieni ma nasze życie? Jak dużo historii generuje nasza rzeczywistość? A ile jest w stanie zapewnić wyobraźnia?

    W Mitach i andronach odnajdziemy paletę barw, choć nieco bardziej w ciemnej tonacji, aniżeli jasnej czy pastelowej, choć zdarzają się takie przebłyski.
    Jest to bowiem zbiór opowiadań, odrębnych od siebie, zawierających różne wątki, kierujących się innymi motywami.

    Pojawia się w nich wątek egzystencjalny, miłosny, kryminalno-sensacyjny. Znajdziemy również dobry obyczaj, ale też i psychologiczne aspekty, a nawet czystą fantastykę. Miłość z kolei przybiera znajome oblicza, ale też i takie, których być może nie chcielibyśmy przeżywać. Książka zawiera głębokie przekazy, potrafi przebrnąć przez kolejne warstwy i dostać się do naszego wnętrza.

    W trakcie lektury zauważyłam, że Mity i androny to historie, w których wszystko staje się możliwe. A może i niekiedy w naszym życiu też tak bywa?

    Jeśli oczekujecie od opowieści wywołania refleksji i wielu pytań w waszej głowie, to jest ona dla was.

    https://www.instagram.com/p/Bsfd9M8hhcO/

Dodaj opinię

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *