Kategorie produktów
Wydawnictwo PSYCHOSKOKWydawnictwo PsychoskokPowieściDylematy Laury
okładka książki Dylematy Laury
Pobierz fragment: PDF EPUB MOBI
wersja ebook dostępna na portalu ebooki123.pl

Dylematy Laury

Kategoria:

Książka dostępna tylko w wersji e-book.

Historia ponaddwudziestoletniej kobiety, która z zadziwiającą łatwością – ale i wdziękiem – wpada w kolejne tarapaty. Za każdym razem udaje jej się jednak wyjść z nich obronną ręką.

Bohaterka jest barwną, interesującą postacią. Z jednej strony jawi się jako osoba odważna, przebojowa i śmiała – decyduje się na wyjazd do Londynu, w którym czeka na nią przyjaciółka. Podejmuje tam pracę i z łatwością nawiązuje kontakty. Z drugiej jednak strony bywa tak samo niepewna siebie, przestraszona i zagubiona, jak każdy, kto nagle zostaje wrzucony w nowe, nieznane środowisko. Musi w nim odnaleźć swoje miejsce, na nowo zdefiniować samego siebie – w odniesieniu do tego, z czym wcześniej w ogóle nie obcował i czego najczęściej nie był wcale świadomy. Laurze, mimo wielu – niejednokrotnie przezabawnych perypetii, udaje się to. Czytelnik staje się świadkiem poszukiwań bohaterki, która układa swoje życie zupełnie od początku, poznaje mieszkańców Londynu, szuka pracy, miłości…

Powieść “Dylematy Laury” pełna jest niespodziewanych zwrotów akcji, wzruszających momentów i ciepłego humoru.

Autor

Marta Matulewicz

ISBN

978-83-8119-145-6

Ilość stron

287

Rok wydania

2017

  • 5 out of 5

    Powieść, której lektura jest czystą przyjemnością. Napisana lekkim stylem, niejednokrotnie potrafi rozbawić do łez. Narracja poprowadzona jest z perspektywy bohaterki, Laury, i utrzymana po trosze w konwencji dziennika. Bieżące wydarzenia są żartobliwie puentowane, nie brakuje także celnych komentarzy i spostrzeżeń bohaterki o charakterze egzystencjalnym czy społecznym.
    Kondycja Laury jest bowiem skomplikowana – bohaterkę poznajemy w momencie, gdy w efekcie dość spontanicznej decyzji przybywa do Londynu i postanawia zostać tu na dłużej. Oczarowuje ją nie tylko samo miasto, lecz także londyńczycy, a zwłaszcza tutejsi mężczyźni… Powieść pełna jest niespodziewanych zwrotów akcji, wzruszających momentów i ciepłego humoru.

  • 5 out of 5

    25-letnia Laura – zwyczajna dziewczyna nagle rozstaje się z chłopakiem, który nieustannie ją zdradza, rzuca pracę w klubie fitness i postanawia wyjechać do Wielkiej Brytanii na zaproszenie wieloletniej przyjaciółki Zosi. Postanawia poszukać szczęścia na Wyspach, skoro w Polsce jej się nie ułożyło. Podjęta decyzja wywołuje lawinę nieoczekiwanych wydarzeń, które powodują, że dziewczyna zaczyna wątpić w słuszność podjętego kroku. Wszędzie, gdzie się pojawia, wpada w kłopoty. Czy jej decyzja faktycznie okaże się słuszna i kobieta odnajdzie upragnione szczęście w pięknym Londynie? Czy będzie potrafiła na nowo ułożyć sobie życie i powstrzyma chaos panujący w jej wnętrzu? Czy spotka księcia na białym koniu, z którym tak tęskni? O tym przekonacie się, sięgając po debiut literacki młodej pisarki – Marty Matulewicz.

    Tytułowa bohaterka ciągle popada w tarapaty, które dzielnie musi odkręcać jej oddana współlokatorka. Ten doskonale zarysowany komizm sytuacyjny wywołuje nieustanny uśmiech na ustach czytelnika. Mimo swej czasem irytującej postawy, kobieta jednak zasługuje na sympatię. Jej dość częste pomyłki czynią z niej osobę prawdziwą, realną, a nie wyidealizowaną kobietę z krwi i kości.

    Autorka użyła niezwykle prostego języka, co powoduje, że lektura zadziwia swoją lekkością i banalnością zdarzeń. Narracja pierwszoosobowa jeszcze bardziej pozwala nam wczuć się w emocje bohaterki. Lekkość, z jaką opowiada o swoich pomyłkach, zdradzając tym samym ogromny dystans do siebie oraz codzienności, w której teraz przyszło jej żyć. Zdaje się nie zauważać i często nawet bagatelizować swoje błędy. To wszystko, mimo absurdalnych czasem sytuacji, napawa czytelnika optymizmem, poprawiając mu humor na długie dni, co doskonale kontrastuje z dość często występującą pochmurną, smętną pogodą w Londynie. Powszedniość oraz komizm jest więc główną siłą powieścią. Pomaga on często w rozwiązywaniu wielu skomplikowanych sytuacji i nawiązywaniu nowych znajomości. Bohaterka z niezwykłą lekkością przełamuj wszelkie bariery komunikacyjne.
    okładka książki Dylematy Laury

    http://www.psychoskok.pl/produkt/dylematy-laury

    Zosia tymczasem reprezentuje z goła odmienną osobowość. To typowa kobieta sukcesu mieszkająca od dawna w Londynie. Ma dobrą pracę i wydaje się szczęśliwą kobietą z ukochanym mężczyzną u boku. Ale czy faktycznie tak jest? O tym ona sama musi się przekonać. Dla wszystkich może ona stanowić za wzór przyjaciółki ze względu na swoją opiekuńczą i troskliwą naturę. Więzy tych kobiet są nierozerwalne. Przetrwają największe burze i katastrofy. Dziewczyna ma w sobie dużo cierpliwości i tolerancję do Laury. Stara się nie zauważać jej niedoskonałości, a jedynie wspierać ją w wyborach jako jej dobry duch. Matulewicz tym samym pokazuje, że wraz ze wsparciem i życzliwością drugiej osoby jesteśmy w stanie przetrwać najgorsze.

    Oczywiście, w powieście nie brakuje również wątku romansowego, który rozwija się jednak bardzo ostrożnie, powoli, z wielką rozwagą. Mężczyźni pojawiający się w powieście są bardzo szarmanccy, ale bynajmniej nic tu nie jest przesłodzone. Czytelnicy nie znajdą tu opisów płomiennych uczuć czy romansu z tzw. „momentami”.

    Największą ciekawość w całej lekturze wzbudziły u mnie jednak niezwykle urokliwe opisy okolicy, w której mieszkają bohaterowie oraz zachowanie lokalnej społeczności. Aż chce się od razu jechać do Londynu i w nim zamieszkać, aby sprawdzić, czy odczucia po lekturze będą pokrywać się ze stanem faktycznym.

    Pisarka przedstawiła też dość odmienny i stereotypowy obraz emigranta z Polski poszukującego pracy na obczyźnie. Tutaj Laura bynajmniej nie zaznała dyskryminacji, nie padła ofiarą prześladowań, jak zwykliśmy czytać czy słyszeć z prasy. Obchodzono się z nią z ogromną życzliwością i troską. Każdy chętnie jej pomagał i traktował na luzie, co pomogło z pewnością w przystosowaniu się do nowych warunków. Momentami aż ze zdziwieniem czytałam o zachowaniu Londyńczyków, które autorka dość subtelnie opisała, a które tak bardzo kontrastuje z zachowaniem Polaków.

    Gdy dobrnęłam do końca, zorientowałam się, że Matulewicz – pisząc „Dylematy Laury” – już myślała o kontynuacji książki, gdyż finał bardzo mnie zaskoczył. Już nie mogę doczekać się lektury dalszej części losów emigrantki. Mam nadzieję, że będę równie pozytywnie nastawiona, co teraz.

    Recenzja pochodzi z bloga

    http://www.sylwiacegiela.pl

Dodaj opinię

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *