Kategorie produktów
Wydawnictwo PSYCHOSKOKWydawnictwo PsychoskokAutorzyZenon Celegrat

Zenon Celegrat

Już w szkole podstawowej autor interesował się radiotechniką. Potem wciągnęło go krótkofalarstwo. Zdał odpowiedni egzamin i otrzymał licencję na posiadanie i używanie amatorskiej radiostacji krótkofalowej. Na zawodach radiotelegrafistów zdobywał czołowe miejsca. Był, jak to się mówi, rasowym radzistą.

Przypadkiem uwikłał się w konflikt z UB. Rad nierad stał się tajnym informatorem, choć w duchu żywił do tych służb nienawiść nie tylko za pobicie i poniżenie.

Wspólnie z kolegą zaplanowali ucieczkę na Zachód. Kto wie, czym by się skończył ich pomysł, gdyby kolega nie zakochał się w Zosi. Celegrat nie wymazał z pamięci wspólnego pomysłu. Z radością poszedł do wojska, sądząc, że tym samym uwolni się od współpracy z SB.

Zamiłowanie do łączności radiowej spowodowało, że pozostał w wojsku jako żołnierz zawodowy.

W tym czasie ukończył liceum ogólnokształcące w Lesznie i założył rodzinę. Zaczął też naukę w Politechnice Poznańskiej na wydziale elektrycznym. Zakończył na drugim semestrze. Kłopoty rodzinne i obowiązki służbowe nie sprzyjały kontynuowaniu nauki.

Pod koniec 1973 roku zgodził się wyjechać do Wietnamu Południowego jako radzista w Międzynarodowej Komisji Kontroli i Nadzoru. Wówczas pomyślał o zrealizowaniu dawnego planu i zrzuceniu z siebie bagażu, o którym nie wiedziała nawet najbliższa rodzina.

Bez mała rok później wylądował w Sajgonie. Realizacja owego planu nie nastręczała już większych trudności. Najpierw nawiązał kontakt z Amerykanami. Po niedługim czasie poprosił ich o uwarunkowany azyl. Przeszedł odpowiednie szkolenie teoretyczne i praktyczne.

Wrócił do kraju jako dobrowolny agent obcego wywiadu.

W roku 1978 został aresztowany. Prokurator Naczelnej Prokuratury Wojskowej domagał się kary śmierci. Sąd Wojsk Lotniczych w Poznaniu na sesji wyjazdowej w Warszawie skazał go na 25 lat więzienia.

Po kilku prowokacjach ze strony SB musiał rozwieść się z żoną dla jej i swego dobra. Za przyczyną matki odświeżył znajomość z inną kobietą, koleżankę z dawnych lat. W więzieniu zawarł z nią związek małżeński. Prowokatorzy z SB sięgnęli wtedy po ich ulubione metody. Nie dali spokoju dopiero co poślubionej kobiecie.

Okres odbywania kary przypadł na lata wielkich przemian w Polsce. Autor

spotkał w więzieniu kilku działaczy politycznych. Nie wszyscy szczycili się przychylnością względem ludzi, toteż nie każdy cieszył się sympatią byłego agenta obcego wywiadu. Do jednego z nich nie dotarła siła argumentu i pewnie argument siły też nie dotarł, tym bardziej że Adam należy do tych, którzy lubią śmiać się z siebie, z innych również, ale nie znoszą, jeśli ci inni  natrząsają się z nich.

Według zamierzeń Zenona Celegrata te wydarzenia znajdą odbicie w następnej jego książce.