Kategorie produktów
Wydawnictwo PSYCHOSKOKWydawnictwo PsychoskokAktualnościZapowiedzi wydawnicze styczeń 2021

Zapowiedzi wydawnicze styczeń 2021

18 grudnia 2020 / Agnieszka

Styczeń – Nowy Rok, nowe wyzwania i postanowienia. To również czas nowych premier książkowych. Każdy kolejny miesiąc obfitować będzie w ciekawe publikacje, dlatego zacznijmy od początku, by wyrafinowane gusta czytelnicze mogły spać spokojne.

 

Z początkiem roku w księgarniach pojawią się dwie bardzo ciekawe książki, z kategorii literatura obyczajowa. Jedna dla fanek literatury romantycznej, druga to powieść społeczno-obyczajowa z elementami kryminału.

Małgorzata Owczarek – „(Nie)spełnione marzenia

Na początek coś kobiecego, wysublimowanego, co pochłania bez opamiętania. Małgorzata Owczarek „(Nie)spełnione marzenia”.  Spełnieniem marzeń czterdziestoletniej kosmetyczki ze Szczecina jest wycieczka do Los Angeles. Zagorzała fanka amerykańskich seriali, pragnie zwiedzić miejsca, które zna z ekranu telewizyjnego. Zaplanowana w najdrobniejszych szczegółach wycieczka, łącznie z wynajętym przewodnikiem staje się faktem. Nie ma w planach żadnego związku, miłości, nic z tych rzeczy, to jedynie wielki apetyt na Miasto Aniołów. Jednak zabójczo przystojny Kalifornijczyk, który ma być towarzyszem jej wyprawy, okazuje się niezłym kąskiem. Między nią a Jackiem zaczyna rodzić się więź, którą przerywa dobiegający końca powrót do domu. Amerykanin okazuje się kimś ważnym, facetem z najlepszych, romantycznych snów. Cudowne chwile, miłosne uniesienia i nieziemska fascynacja, to coś, co przeżywa dziewczyna podczas podróży swego życia. Przed wylotem Jack zapewnia ją o swoim uczuciu, zauroczeniu i o tym, że niebawem się zobaczą. Rozmawiają ze sobą codziennie, ale jego przylot do Polski wciąż nie dochodzi do skutku. Jego nieobecność podważa wiarę w szczerość miłosnych deklaracji. Dziewczyna, umierając z tęsknoty za swoim ideałem, będącym gdzieś na końcu świata, dowiaduje się, że będzie miała z nim dziecko…

Czytaj dalej

Stach Szulist – „Coś przeminęło

Druga publikacja przedstawia szkołę jako pole bitwy, ale czy to możliwe? Stach Szulist w swojej powieści „Coś przeminęło” ukazuje, że szkoła XXI wieku to arena, na której toczą się walki gladiatorów, gdzie nienaganny kodeks etyczny i powszechnie rozumiana przyzwoitość, nie mają już miejsca. Główną bohaterką jest zbliżająca się do pięćdziesiątki Mira, nauczycielka matematyki w prowincjonalnej szkole, romansująca od lat z dyrektorem placówki. Ich uczucie przeniesione na grunt prywatny, nie spotyka się z żadnym zażenowaniem, wszyscy akceptują sytuację. Nagle kilkadziesiąt lat życia zawodowego i kilkanaście uczuciowego z charyzmatycznym, zdawałoby się, i niezłomnym etycznie Maksymilianem po zderzeniu z machiną manipulacyjną zaczyna się sypać. Lokalne władze – wójt, pleban i przewodniczący, tak sterują dyrektorem, który, by zachować dotychczasowe stanowisko, wraca do żony i zyskuje tytuł wzorowego małżonka. Presja kościoła w całym procederze jest kolosalna. Mira postanawia zerwać z przeszłością, dokonując przy tej okazji totalnej rewizji swych dotychczasowych decyzji, związków, wyborów, bo na odnowę nie widzi szans. W obliczu lokalnej „wielkiej” polityki nie można zapomnieć o młodzieży i ich interpersonalnych relacjach. To smutny obraz szkoły, w której uczniowie staja się również przedmiotem manipulacji. Zadaniem szkoły powinno być wyposażenie dzieci z najszlachetniejsze przymioty osobowości. Ta powieść pokazuje, że nic bardziej mylnego, że czas na zmiany. Takie, o jakich po latach zdecydowała główna bohaterka.