Kategorie produktów
Wydawnictwo PSYCHOSKOKWydawnictwo PsychoskokAktualnościS.N.U.F.F. – recenzja przedpremierowa

S.N.U.F.F. – recenzja przedpremierowa

7 września 2018 / Agnieszka
1 października swoją premierę ma  przetłumaczona na język polski ( tłumaczył Aleksander Janowski) książka Wiktora Pielewina, „S.N.U.F.F.”. Zachęcamy do zapoznania się z recenzją przedpremierową.

Narratorem powieści jest Damilola Karpow, operator wiadomości na żywo. Jego praca polega na kręceniu tytułowych snuffów, których celem jest jak najgorsze przedstawienie wrogów (Orków), aby możliwe było wszczęcie z nimi wojny. Snuffy (Special Newsreel Universal Future Film) to reżyserowane wiadomości, których istotę stanowi przemieszanie elementów realistycznych z wymysłem, co niezmiernie przypomina dzisiejszą medialną propagandę – media pokazują to, co chcą, aby wywrzeć jak najlepszy efekt na widzach, często pomijając najważniejsze fakty. Prawda jest jednak zawsze tam, gdzie siła, czyli kamera, więc bardzo łatwo ukazać Orków jako wrogo nastawioną populację, która w rzeczywistości nie ma szans wygrać z uzbrojonymi w bojowe maszyny ludźmi. Okazuje się jednak, że Orkowie są takimi samymi ludźmi, jak mieszkańcy Bizantium (Big Biza) – kuli zawieszonej nad orkową Urkainą, którą zamieszkuje około 30 milionów ludzi. Bizantium w tym kontekście może stanowić metaforę Zachodu, do którego „dzika” i zacofana ludność (Orkowie) chce wyjechać w poszukiwaniu lepszego życia. (…)

Premiera 1 październik 2018 r.

Premiera 01.10.2018 roku

W ofercie przedsprzedaży – http://tylkorelaks.pl/757-snuff-9788381191715.html

Powieść „S.N.U.F.F.” to również antyutopia pokazująca świat, który ulega całkowitej przemianie za sprawą technologii. Ludzie mieszkają w Big Bizie, gigantycznej kuli, która tak naprawdę jest złudzeniem, imitującym realny świat. Orkowie marzą o dostaniu się do Bizantium, żeby zamieszkać w Londynie, a okazuje się, że od stuleci nie istnieją Londyn, Moskwa, Paryż. Teraz ta nazwa to jedynie widok z okna mieszkania, idealne złudzenie 3D, odtworzone z archiwalnych zdjęć. Ludzie uważają, że są wolni, a tak naprawdę tkwią zamknięci w wyidealizowanym i sztucznym świecie pełnym przewodów i technologii, która ogranicza ich swobodę. Stworzono nawet sztuczne lalki (sury), które imitują żywych ludzi, a w rzeczywistości są nimi w większym stopniu, niż prawdziwi ludzie – zdolne są do bezinteresownej miłości, rozumują lepiej niż ludzie, a przede wszystkim są w stanie nimi manipulować. Czy autor chce nam powiedzieć, że może się zdarzyć, że to maszyny będą mądrzejsze od ludzi? Czy tak szybki rozwój technologii doprowadzi kiedyś do tego, że człowiek zostanie przechytrzony przez stworzoną przez siebie maszynę? (…)

Książka Pielewina zmusza nas do refleksji na czym polega wolność, jaki wpływ ma na nas technologia i rozwój, a także polityka i media, kreujące obraz świata. Pokazuje, że musimy mieć otwarty umysł i potrafić samodzielnie ocenić rzeczywistość, aby różnić się od maszyn z wgranymi algorytmami i scenariuszami działania i dzięki temu być naprawdę wolnymi. A przede wszystkim każe nam się zastanowić, jakie skutki może przynieść zbytni rozwój technologii, który powoli zaczyna przekraczać pewne granice.

Recenzja napisana przez  itysiek_reads

Całą recenzję można przeczytać na stronie: