Kategorie produktów
Wydawnictwo PSYCHOSKOKWydawnictwo PsychoskokAktualnościPoezja na półce, czyli kultura w domu

Poezja na półce, czyli kultura w domu

4 czerwca 2018 / Agata
Poezja to wyjątkowa, wieloznaczna przestrzeń. Każdy znajdzie w niej sentencje, która pozwoli dostrzec więcej i poczuć bardziej. To niezwykłe, że jeden wiersz może poruszyć i zmienić ludzką duszę.

Sztuka poetycka zawsze miała wielu wiernych zwolenników. Na chwilę obecną poezja nie straciła na znaczeniu. Okazuje się jednak, że o ile kojarzymy klasykę, z którą zetknęliśmy się w szkole, mamy problem, by wskazać współczesnych poetów i powiedzieć cokolwiek o ich dorobku. Na szczęście, choć niektórzy utrzymują, że nie lubią i nie rozumieją tej formy, wiele osób nie wyobraża sobie życia bez poezji.

Zabiegani, przytłoczeni nadmiarem obowiązków i problemów potrzebujemy wytchnienia. Poezja może stać się okazją do kojącej zadumy. Kilka właściwie dobranych słów wystarczy, by skłonić nas do przemyśleń. Co więcej. Może okazać się, że jedno zdanie odczytane w konkretnym momencie ofiaruje nam to, czego najbardziej potrzebujemy. To niezwykłe, ale jeden wiersz może poruszyć i zmienić ludzką duszę.

„Prawdziwa poezja niczego nie opowiada, ale otwiera wszystkie drzwi. Każdy może przejść przez te, które mu odpowiadają. Wiersze są dla mnie najważniejszą formą wypowiedzi, bo zostają na wieczność, wciągają w nieskończoność, są nie do ogarnięcia”. – James Douglas Morrison

Warto wskazać poezję, która powinna zagościć w każdym domu. Wprowadzi ona nieco wieloznacznej odmiany pomiędzy gromadzoną na półkach prozę. Na pewno przyjdzie moment, gdy zechcemy po nią sięgnąć.

Wielu zauroczy twórczość Aleksandry J. Starosteckiej

Poetka doskonale potrafi oceniać ludzką uczciwość. Na koncie autorki znajdziemy wiele znakomitych publikacji. Niektóre zasługują na szczególną uwagę.

Tomik zatytułowany „drzwi” to liryczna wędrówka. Wyruszając w nią, spotkamy wszystkie komponenty życia. Przebrniemy przez krainę smutku i samotności. Poszukamy nadziei, dojrzymy dobro i zło. Po czasie niepewności przepełnionej tęsknotą nadejdzie też czas, by poszukać miłości i wiary w ludzi. Tom został podzielony na dwie odrębne części. Warto, choć na moment wtargnąć w każdą z nich.

„może jutro pojutrze na pustej drodze ukaże się prawda”. – Aleksandra J. Starostecka

Tomik „Inny” intryguje już samym tytułem. Całość obejmuje utwory uszeregowane w czterech podtytułach. Są to: Kolory, Oddechy, Zmarszczki, Zapiski z kalendarza. Wszystkie wiersze skłaniają do refleksji i zadumy. Pochylimy się nad przemijaniem i starością. Docenimy miłość i piękno przyrody. Zadumamy się, poznając zapisy w formie aforystycznej.

„kawałek po kawałku rozpada się dom tylu łez nie udźwignie nawet zasmucony deszcz”. – Aleksandra J. Starostecka

Poezja „bezpańskiej poetki”, Renaty Grześkowiak poruszyła wiele osób

Jako animatorka kultury i doświadczona życiowo kobieta autorka wyłamuje się ze schematów. Nigdy nie pisze pod dyktando i nie dostraja do trendów swojej twórczości.

„Na krawędzi słońca i cienia” to tomik mierzący się z rolą kobiety w polskiej rzeczywistości. Poszczególne utwory niosą w sobie ciepło i optymizm. Tematów trudnych także nie brakuje, ale sposób ich przedstawienia nie pozostawia posmaku goryczy. Podejście do życia ma ogromne znaczenie. Jak się okazuje, przeszkody łatwiej pokonać nie tracąc nadziei. Czytelnicy najpewniej „zarażą się” niezwykłą pogodą ducha.

„daj mi swoją rękę i kawałek poduszki wtedy zrozumiem co to jest poezja”. – Renata Grześkowiak

„Renezja” to sensualny, zdobiony replikami obrazów tomik. Odnajdziemy w nim uczucia i obrazy, znane z codziennego życia. Tym razem najpewniej dojrzymy jednak i poczujemy więcej. Nie zabraknie zadumy, nostalgii i odrobiny smutku. Temat przemijania jest nieunikniony. Może dzięki niemu bardziej docenimy jednak każdą chwilę. Nadzieja, która jest wyczuwalna, w całości ma wielką siłę.

„Zabierz mnie, poezjo, do krainy, tej wymalowanej na obrazie, w której spokój jak powietrze jest przejrzysty, w której cisza śpiewa w radosnej ekstazie […]”. – Renata Grześkowiak

Poetycki świat Danuty Pasieki ma niepowtarzalny urok

Poetka nie od dziś zaprasza wszystkich na spotkanie ze swoimi wierszami. Pragnie dzielić się swymi przemyśleniami i zachęcać do głębszych refleksji.

„Czy my się znamy?” to tytuł, który zainteresuje wiele osób. Treść życia została zamknięta w przestrzeni poetyckiej. Na moment zatrzymamy się, by spróbować odpowiedzieć sobie na wiele egzystencjalnych pytań. Bo czym tak naprawdę jest życie? Czy warto pędzić na oślep? Dlaczego w tłumie tak często czujemy się samotni? Czemu tęsknimy za tym, co ulotne? Dziesiątki pytań, dziesiątki przemyśleń i słów skłaniających do zadumy. Wszystko to w tym jednym tomiku.

„boskie perpetuum mobile być trybikiem w nieśmiertelnej machinie przeraża tak samo jak nicość”. – Danuta Pasieka

„Czas zapominania” zachęca, by porzucić przeszłość na rzecz przyszłości. Czas jest nieubłagany, więc nie warto go marnować. To, co minęło, nie powinno zahamować naszego rozwoju. To, co przed nami zdaje się wartością nadrzędną. Balans pomiędzy światem namacalnym a wyobrażonym będzie wyraźnie wyczuwalny. Odczytamy także przesłanie. Koniec życia może bowiem oznaczać pełne, ostateczne spełnienie.

„(…) w falbankach pięknej sukni ukryj kilka łez kilka westchnień i uciekaj jesteś wiosną”. – Danuta Pasieka

„Powroty” to subtelny, a zarazem dosadny tom. Nie unikniemy tematów bolesnych i dygresji ukrytych między słowami. Kobieca spostrzegawczość wskaże nam jednak, nad czym warto się zadumać. Przemijanie to naturalna kolej rzeczy. Gdy jedno się kończy, zaczyna się „nowe”. Pozostają doświadczenia, które bezustannie wzbogacają nasze wnętrze.

„niby tą samą ścieżką a każdy inną myślimy o tym samym ale nie tak samo…”. – Danuta Pasieka

„Piszą mnie wiersze” to wyjątkowy tytuł. Słowa te pięknie podkreślają duszę poetki. Poprzez właściwie dobrane słowa można wyrazić wszystko. Wiersz może postawić przed nami także najważniejsze, egzystencjalne pytania. Warto spróbować na nie odpowiedzieć. Zagłębić się w siebie i skoncentrować na tym, co dla nas najważniejsze. Zmierzyć się z lekami, tęsknotami, marzeniami.

„dla mnie ból ma kolor tęczy a czerń to cisza ukojenie spokój a biel”. – Danuta Pasieka

Do rozważań skłania poezja Barbary Wrzesińskiej

Do zaoferowania czytelnikom twórczości, autorkę zachęciła córka. Kolejne tomiki za każdym razem rozpościerają przestrzeń pełną uczuć i przemyśleń.

„Krzyk nocy” to tomik szczególny. Obok wierszy autorki znalazło się kilka utworów jej córki. Treść wzbogacają zdjęcia akrylowych obrazów. Dzięki temu łatwiej będzie zanurzyć się w poetyckiej przestrzeni. Zmierzymy się z bezsilnością, bólem i rozpaczą. Znajdzie się jednak nuta cennej radości.

„Rozdeptane człowieczeństwo jest jak suchy liść na wietrze, jak piekła przekleństwo, to coś, kogo się nigdzie nie chce”. – Barbara Wrzesińska

„O zmierzchu” to tomik skoncentrowany na znanym nam wszystkim życiu. Blaski i cienie codzienności nabierają nowego znaczenia. Słabsze jednostki w tym zwierzęta zostają wzięte w obronę. Znaczenie uczciwości zostaje podkreślone. Jest czas na wyrzucenie z siebie negatywnych uczuć i refleksji. Ważnym elementem stają się także okruchy własnego życia.

„A przecież wszędzie świeci słońce na błękitnym niebie, kwitną te same kwiaty na łące i pachną tylko dla ciebie”. – Barbara Wrzesińska

„O zachodzie słońca” to tomik pełen osobistych przemyśleń. Wyraźnie wyczuwalna jest empatia kierowana ku ludziom ważnym, bliskim sercu poetki. Rozważania odnoszące się do codzienności są bardzo celne. Uwadze nie umyka ani dobro, ani zło. Wszystkie komponenty składają się bowiem na niezwykłą całość, jaką jest życie.

„Pamięć niszcząca wraca, jak kat z obrazem naszego dzieciństwa, nazywało się to siostra i brat i robione przez najbliższych świństwa”. – Barbara Wrzesińska

Poezja Adama Kadmona niesie ze sobą wiele cennych spostrzeżeń

Autor może przekornie twierdzi, że poezja nie jest najważniejszą formą wypowiedzi w jego życiu. Cyklicznie ukazują się jednak kolejne tomy.

„Inna legenda. Rejestr artefaktów” to ciekawa propozycja. Zawartość sprawia, że tom możemy określić jako epos. Poemat związany dość luźno z historią Kaszub. Pozostałe teksty zgromadzone w pozycji zostały określone jako SPIS ARTEFAKTÓW.

„Kapitel” to tomik pełen symboli. Autor pracował długo nad jego zawartością, dlatego na pewno będziemy pozytywnie zaskoczeni. Na pewno dostrzeżemy fascynację twórczością wielu znanych i cenionych poetów.

„Panie, który w łaskawości swojej raczyłeś polskiemu orłu przywrócić koronę, uczyń jeszcze jeden, dla Ciebie niewielki krok dalej”. – Adam Kadmon

„Mannerheim – Lozanna. Swoją Drogą” to swego rodzaju hołd złożony osobie, jaką był Marszałek Carl Gustafa Mannerheim. Tę mało znaną postać warto ocalić przed zapomnieniem. Miała ona bowiem wpływ na losy Polski.

„Ale wiem: ktoś napadł, ktoś musiał się bronić do najdrobniejszej kropli krwi. Wszyscyśmy sponiewierani, upadli. Już nic nie było tak samo, jak przedtem”. – Adam Kadmon

Wskażmy również twórczość innych

„Co oczy widzą i co serce czuje” to tomik, który przypadnie do gustu każdemu. Jego zawartość doskonale określa tytuł. Spotkamy się bowiem ze wszystkim, co znamy z codzienności. Tym razem zatrzymamy się jednak na chwilę, skłonieni do refleksji. Natrafimy na wiersze wychwalające piękno życia i siłę miłości. Utwory niosące nadzieję i motywujące do działania. Obok nich odnajdziemy natomiast nostalgię oraz bolesne o trudne, choć tak prawdziwe tematy.

„Gdy do życia braknie ci sił Kiedy runą wszystkie nadzieje, Nie rezygnuj. Idź… „. – Zofia Ostrach

„Na wpółświadomy. Powtarzając za samym sobą” to tomik pozwalający odnaleźć odpowiedź na wiele pytań. Warto zastanowić się nad siłą miłości. Pomyśleć, czy bez niej potrafilibyśmy być szczęśliwi? Rozważymy także znaczenie przeciwstawnych emocji. Najpewniej nie znając goryczy, nie docenilibyśmy przecież słodyczy. Spróbujemy także zmierzyć się z pytaniem o cel naszego istnienia.

„Przynajmniej mam swoją wyobraźnię i choć za to bardzo mocno Dziękuję”. – Maksymilian Bron

Ciekawa propozycja to „haiku? niby – haiku?”. Przekonamy się, że poprzez tą niewielką rozmiarowo formę można wyrazić wszystko. Haiku doceniano w Japonii już setki lat temu. Teraz zyskujemy szansę, by sprawdzić, jak z tego rodzaju utworami, radzą sobie polscy autorzy. Najpewniej dojdziemy do wniosku, że to przestrzeń warta naszej uwagi.

„Panie nie byłam Panie wciąż jestem tutaj Panie gdzie będę”. – Małgorzata Tafil-Klawe

„Prawdzie w oczy” to kolejny, godny uwagi tomik. Życiowa tematyka sprawia, że wewnątrz każdy znajdzie wiersz dla siebie. Utwór, który skłoni do głębszych refleksji i zadumy. Całość możemy także potraktować jako manifest ukazujący prawdę o ludzkim życiu. Czytając, otworzymy szeroko oczy i nagle wszystko staje się jasne.

„I prędzej zgaśnie Słońce, niż sprawiedliwość pokona nędzę, a nędzarz wiązać będzie koniec z końcem”. – Leopold Trafny Wszystkich tytułów nie sposób wymienić.

„Bardziej być” – poetycka opowieść o tym, co w życiu najważniejsze. Eliza Segiet zauważa zarówno wstydliwe i bolesne sprawy naszej codzienności, jak również te najbardziej wzniosłe, przynoszące ukojenie i satysfakcję. Kobiecy podmiot liryczny zwierza się ze swoich najbardziej intymnych doświadczeń. Opisuje bolesny zawód miłosny, poczucie beznadziei i dojmującą samotność. Z wiersza na wiersz obserwujemy swoistą metamorfozę nieco zahukanej kobiety w świadomą siebie i swoich pragnień. Podmiot wyrusza w podróż życia, co daje Elizie Segiet pretekst do opowieści o cudzie natury i ingerencji człowieka w świat przyrody, prowadzący powoli do naszej (globalnej) autodestrukcji. Nie brakuje tu również refleksji o uniwersalnym charakterze.

Wiesz, że w spragnionej miłości kobiecie namiętnością nie wolno rozpalać nadziei.

 

Pamiętajmy jednak, by sięgać po poezję. Jeden wiersz może bowiem poruszyć i zmienić ludzką duszę.

Polecamy poezję – sprawdź naszą ofertę