Kategorie produktów
Wydawnictwo PSYCHOSKOKWydawnictwo PsychoskokAktualnościNajlepsza książka na prezent dla dziecka

Najlepsza książka na prezent dla dziecka

14 grudnia 2017 / Agnieszka
W obecnych czasach widzimy, że technologia wszelkiej maści opanowała cały świat. Dzisiejsze dzieci, tak jak i my, żyją właśnie w takiej przestrzeni.

W dobie smartfonów, tabletów, laptopów i innych przenośnych urządzeń, książki nie zajmują już tak ważnego miejsca co kiedyś. Czy jednak rzeczywiście musi tak być? Czy nie warto, zamiast kolejnej gry czy bajki, podarować naszym milusińskim pięknie ilustrowanej bajeczki? Przecież książki od wieków rozwijały dziecięcą wyobraźnię, uczyły nowych słów, pozwalały spędzić spokojnie czas wraz z rodzicem, który słowo po słowie czytał je do snu. Nie warto zapominać o klasycznie wydanych bajkach – można, a nawet trzeba obdarowywać nimi dzieci. Nadchodzące Boże Narodzenie to doskonała okazja, żeby to zrobić. Wybór przecież jest ogromny!

Książka – najlepszy prezent dla dziecka

Na początek warto wspomnieć o Marii Boukef, Polce mieszkającej w Tunezji, która jest autorką opowiastek pisanych wierszem. Należą do nich „Historyjki saharyjskie i rymowanki dla wnuka” oraz „Przygody fenka wędrowniczka”. Pierwsze z nich to zestaw bajeczek o egzotycznych zwierzętach. Jest wśród nich fenek, zwierzątko, które wyglądem przypomina małego pieska. Fenki żyją na pustyni i są aktywne nocą, posiadają też talent inżynierski, który przydaje im się przy budowie norek. Inni przedstawiciele afrykańskiej fauny to wielbłądy, kozy, osły, hipopotamy i kameleony. Co więcej – pojawiają się tutaj również polskie zwierzęta: łosie, bobry, krety, wrony, pszczoły oraz trzmiele. Na uwagę zasługuje krótka historia o przyjaźni między polską sarenką a afrykańską gazelą. Maria Boukef umiejętnie łączy więc dwie kultury i pokazuje piękną prawdę – wszyscy jesteśmy tacy sami i nie warto szykanować innych ludzi za odmienne pochodzenie czy kolor skóry.

Autorka jak widać, umiłowała sobie szczególnie pustynne fenki, o czym świadczy tytuł jej drugiej książki, czyli wspomniane ,,Przygody fenka wędrowniczka”. Nic dziwnego! To wyjątkowo rodzinne zwierzęta zamieszkujące niebezpieczne tereny Afryki. Żyją gromadnie, w jednej grupie, ale – jak można się domyślić – niesforny fenek nie ma zamiaru tego zaakceptować. Postanawia opuścić stado i zacząć samotne życie. Mały buntownik pragnie wyruszyć w świat w poszukiwaniu morza. Podróż tytułowego fenka tak go rozochoci, że zdecyduje się również na zdobycie gór. Jak potoczą się jego losy? Czy rzeczywiście podjął słuszną decyzję?

Do polskich autorek literatury dziecięcej można zaliczyć także Ewelinę Stolarską-Cheńko, która zadebiutowała w 2015 roku bajką pod tytułem ,,Żółwik Emil i zaczarowane okulary”. Tytułowy żółwik Emil to niezwykle sympatyczne zwierzątko, które wzbudza sympatię zarówno u dorosłych, jak i u dzieci. Dotychczas nasz bohater wiódł całkiem zwyczajne życie – uczęszczał grzecznie do przedszkola, spędzał czas z rodzicami w domu, bawił się z kolegami, a wieczorami kładł się spać. Jednak pewnego razu zaczęło go to nużyć. Myślami uciekał w świat marzeń, przygód, chciał dotrzeć na sam koniec tęczy. Któregoś ranka, gdy Emil jak zawsze wędrował do przedszkola, na jego drodze pojawiły się dziwne okulary. Dziwne, bo niezwykłe, magiczne. Pozwalały mu stać się niewidzialnym i potrafiły spełniać marzenia! Czy spełnią również marzenie Emila o dotarciu na koniec tęczy?

Kolejną uroczą propozycją dla najmłodszych może być książeczka Joanny Łacznej ,,Zabawki na wakacjach”, napisana z fantazją i godną podziwu pomysłowością. Gdy mały chłopiec z bajki, Michałek, wyjeżdża na wakacje, zabawki tęsknią za nim tak bardzo, że postanawiają go odszukać. Niecodzienną misją dowodzi miś Poldek – najmądrzejszy ze wszystkich zabawek. Miś wie, że muszą iść wzdłuż rzeki, by dotrzeć do miejsca, gdzie Michał wraz ze swoimi rodzicami spędza gorące lato. Podczas wyprawy pomagają im gwiazdy i księżyc, ale – niestety – zabawki spotykają na swojej drodze liczne przeszkody. Czy sobie z nimi poradzą i uda im się wyjść cało z opresji? Czy odnajdą Michałka?

Na uwagę zasługuje również twórczość Marleny Rytel, początkującej autorki książek dla dzieci. Zadebiutowała w 2016 roku bajką „Sebastian i przyjaciele”. Jej najnowszą jest ,,Potworna Michasia” – dziewczynka o wyglądzie aniołka, a z zachowaniu diabełka. Michasia ma siedem lat, blond włoski, duże niebieskie oczka i jest rozpieszczoną jedynaczką. Zawsze dostaje to, czego chce, a czego nie dostaje, wymusza u rodziców i dziadków płaczem. Stąd właśnie jej przezwisko: „Potworna Michasia”. Wszystko zmienia się, gdy w domu pojawia się wypłakany przez nią biały kot. Książka Marleny Rytel zachwyca fabułą, humorem i ciekawą problematyką. Można ją czytać na wielu poziomach, bo konstrukcja pozwala na co najmniej kilka interpretacji.

Pięknych i rozwijających bajek nie brakuje również w literaturze francuskiej. Alphonse Daudet był jednym z twórców piszących dla dzieci. Jest on autorem książki ,,Koza pana Sequin”. Tytułowa koza to Blanchett. Pan Sequin niestety ograniczał jej swobodę z jednej, prostej przyczyny: miał świadomość, że świat jest pełen zagrożeń w postaci np. wygłodniałych wilków. Przecież one tylko czekają na naiwne, słabe ofiary, którym zachce się wolności! Kózka Blanchett, podobnie jak fenek wędrowniczek, zbuntowała się i zignorowała wszelkie zakazy – wszystko w imię wolności. I tu pojawia się podobne pytanie: czy był to rzeczywiście dobry wybór?

Warto podarować najmłodszym książkę pod choinkę. Jest tyle ciekawych, pięknie ilustrowanych i wesołych propozycji, a każde dziecko będzie zachwycone takim prezentem. Może z czasem samo wybierze książkę zamiast gry i filmu?