Kategorie produktów
Wydawnictwo PSYCHOSKOKWydawnictwo PsychoskokAktualnościKsiążki, które wciągają od pierwszej strony

Książki, które wciągają od pierwszej strony

29 listopada 2017 / Agnieszka
Jedna z najpopularniejszych polskich poetek, Wisława Szymborska, powiedziała kiedyś, że „czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła”. Nie da się ukryć – codzienna lektura jest dla wielu z nas znakomitą rozrywką, ale nie tylko. To przede wszystkim doskonały sposób na to, aby wziąć oddech od codziennego zabiegania, zapomnieć o stresie, problemach, smutnej rzeczywistości i zanurzyć się w inną, tę lepszą, barwniejszą i porywającą.

Typowy mol książkowy przyzna, że ma na koncie wiele przeczytanych arcydzieł, które wciągnęły go już na samym początku i trzymały w napięciu, aż do ostatniej strony. Dla każdego może być to inna literatura – obyczajowa, fantastyczna czy też kryminalna. Wszystko zależy od naszych czytelniczych upodobań, wieku, a także potrzeby wejścia w określony nastrój. Można powiedzieć, że sami decydujemy o tym, jak będzie wyglądała nasza ,,książkowa terapia”.

Jedną z pozycji, którą warto zaliczyć do pocztu książek wciągających, jest ,,Geneza” Jerzego Mikołajczyka z gatunku science fiction. Autor przedstawia w niej niezwykłą historię Adama Bauera – pilota biorącego udział w tajnej misji zorganizowanej przez multimilionera, Lance’a Crowforda. Adam to człowiek dobry i uczuciowy. Zakochany w Ewie, najpiękniejszej dla niego kobiecie, decyduje się na podjęcie heroicznej walki, walki z własnymi lękami i o życie innych ludzi. Książka została napisana w duchu science fiction, jednak przeżywając przygody wraz z głównym bohaterem, można odnieść wrażenie, że jest to coś znacznie więcej. Ważną rolę odgrywa tutaj wątek miłosny, który – jak się później okaże – będzie wręcz kluczowy w zrozumieniu całej powieści. Jerzy Mikołajczyk w ciekawy sposób kreuje wizję przyszłego świata. Zachwyca wyobraźnią i imponuje rozmachem, z jakim stworzył ,,Genezę”. Zawarł w niej wiele wątków pobocznych i przestawił świat takim, jakim rzeczywiście mógłby być w przyszłości. Ta celowa wiarygodność powoduje, że czytelnik odnosi wrażenie, iż podróżuje razem z głównym bohaterem w Kosmos i razem z nim podejmuje się owej misji. Świetnie skonstruowaną fabułę dopełniają szczegółowe opisy i kreacje bohaterów. To wszystko sprawia, że ,,Genezę” Jerzego Mikołajczyka czyta się jednym tchem, a zakończenie historii zachwyci i zaskoczy nawet najbardziej wymagających. Czy Adam Bauer wykona powierzoną mu misję? Czy będzie szczęśliwy ze swoją Ewą, najpiękniejszą kobietą na świecie, dla której specjalnie odmroził sobie stopy? I, co najważniejsze – czy uda mu się ocalić wszystkich mieszkańców Ziemi?

Inną, również wartą polecenia książką jest ,,Zagadkowy duet” Klaudii Morawy – powieść obyczajowo-sensacyjna. Fakt, nie każdy jest miłośnikiem przestępstw i zbrodni, ale… dla niej można zrobić wyjątek. Głównym wątkiem w tej opowieści jest zaginięcie małego chłopca, Jake’a, a w jego obrębie toczy się wiele innych, które nadają niezwykły ton całej opowieści. Przedstawiona w książce historia dotyczy, zgodnie zresztą z tytułem, niezwykłego duetu, który tworzą dwie kobiety: Nikki Black i Jennifer Robbins. Łączy je zawód – obie pracują w policji na stanowisku detektywa, ale różnią się od siebie, i to znacząco. Kobiety na początku nie znają się. Czytelnik poznaje je w momencie, kiedy spotykają się po raz pierwszy i nie jest to zapowiedź dobrej relacji. Ta pierwsza jest doświadczoną panią detektyw z kilkunastoletnim stażem. Po śmierci męża wychowuje samotnie zbuntowaną córkę Beckę. Mimo sukcesów w pracy nie radzi sobie z alkoholem, a jej relacje z dzieckiem pozostawiają wiele do życzenia. Z kolei Jennifer tworzy udane małżeństwo z Sashą, swoją żoną. Jest młodą, piękną blondynką, która robi wrażenie na każdym, kogo spotyka. Jak poradzą sobie główne bohaterki? Czy mimo licznych różnic będą w stanie się dogadać? Czy rzeczywiście przyjaźń w tym duecie jest możliwa? Co przyniesie los w trakcie tych trzynastu dni?

Jedną z książek, które zaskakują czytelnika już na samym początku, jest tajemnicza ,,Nić Ariadny” Lidii Tasarz. Główną bohaterkę dzieła – Monikę (Agatę) Palmer – poznajemy, kiedy budzi się, leżąc w szpitalnym łóżku. Jak się tu znalazła? Dlaczego? Kim są ludzie wokół niej? Kim jest ona sama…? Właściwie ani czytelnik, ani główna bohaterka już na początku lektury nie wiedzą nic o sobie. Jak to możliwe? Czy można bezpowrotnie utracić swoją tożsamość i zupełnie zapomnieć o tym, kim się jest? Czy Monika Palmer jest rzeczywiście Moniką Palmer? Bohaterka, tak jak mitologiczny Tezeusz chce wyjść z tego nieznanego sobie labiryntu i dojść do prawdy po nitce do kłębka. Tyle że jej pytanie można traktować jak najbardziej dosłownie – to nie jest szukanie siebie w pędzie świata, ale po prostu szukanie siebie spowodowane amnezją. Monika sama nie wie, że właśnie tak ma na imię, a co więcej: kompletnie nie może znaleźć odpowiedzi na to, jak znalazła się w szpitalu i co jej się właściwie przytrafiło. Tę prawdę pozwalają jej odkryć poszczególne osoby stawiane na jej drodze przez samo życie, mnóstwo poszlak w postaci gazet i listów, a także niespodziewane przebłyski w pamięci. ,,Nić Ariadny” to propozycja dla tych, którzy lubią historie nie do końca oczywiste, zaskakujące i niejednoznaczne. Dzięki narracji pierwszoosobowej autorka pozwoliła czytelnikowi wejść w ten niezwykły labirynt Minotaura razem z bohaterami. Książkę czyta się jednym tchem – co trochę na jaw wychodzą nowe fakty, odkrywane równocześnie przez Monikę i czytającego.

Mówiąc o lekturach wciągających czytelnika od pierwszej strony, nie sposób nie wymienić ,,Drugiej strony Anioła” Oliwii Szadkowskiej – powieści z gatunku młodzieżowego fantasy. Główna bohaterka książki, nastoletnia Ann, wydaje się zwykłą dziewczyną, która całe dnie spędza przy laptopie, słuchając muzyki. Chodzi do szkoły i marzy o szczęśliwej miłości jak każda nastolatka w jej wieku. Pewnego dnia, jej życie zmienia się o sto osiemdziesiąt stopni, za sprawą niezwykłej wizyty nikogo innego niż Anioła, Kupidyna. Kupidyn wprowadza Ann w świat Szkoły Aniołów, a sama nastolatka poznaje zapierające dech w piersiach życiowe historie każdego z jej członków. To świat mistyczny, niezwykły, oderwany od tej szarej rzeczywistości. Tu realizm miesza się z fantastyką. Autorka starała się o to, by jej dzieło wywoływało u czytelnika różne emocje i reakcje – od radości po smutek, od rozmarzenia po napięcie, od śmiechu po wzruszenie. W niecodzienny sposób połączyła dwa światy – ludzki i anielski, a dzięki takiemu zabiegowi zaraz po lekturze książki nasuwa się na myśl jedno zasadnicze pytanie: ,,Czy rzeczywiście Anioły istnieją ?”. Historia Ann i Kupidyna wzbudza różne emocje i rozmaicie można zinterpretować wiele sytuacji, o których mowa jest w książce, jednak jest to jej plus. Dlaczego to ona – na pozór zwyczajna nastolatka – została tak wyróżniona, aby kontaktować się ze światem nadprzyrodzonym? Czy znajomość z Kupidynem przerodzi się w coś więcej niż anielsko-ludzką przyjaźń? I wreszcie – czy Anioły mogą się kojarzyć tylko z niewinnością i delikatnością? Każdy przeczyta tę opowieść inaczej, każdy na swój sposób odkryje drugą stronę Anioła.

Czytanie książek to rzeczywiście cudowna zabawa, szczególnie jeśli wciągają one od pierwszej strony. Warto sięgnąć po dzieła Jerzego Mikołajczyka, Klaudii Morawy, Lidii Tasarz oraz Oliwii Szadkowskiej, żeby później nie móc się od nich oderwać. Uwaga! Może to grozić nieprzespanymi nocami i lekkim, ale przyjemnym bólem głowy. Gwarantujemy, że to nic nie szkodzi. Po prostu warto.