Kategorie produktów
Wydawnictwo PSYCHOSKOKWydawnictwo PsychoskokAktualnościKsiążka – najlepszy prezent pod choinkę

Książka – najlepszy prezent pod choinkę

15 listopada 2017 / Agata

Zbliżające się święta nakazują zacząć myśleć o podarkach dla najbliższych. W tym roku może ominąć nas zakupowa gorączka. Najlepszy prezent pod choinkę to książka. Właściwie wybrana zadowoli każdego.

Znana nam tradycja nikogo nie powinna zaskakiwać. Niestety, choć każdego roku zamierzamy przygotować się na święta, coś zawsze idzie nie tak. Czasu jak zawsze jest za mało, kolejki w sklepach z każdym dniem stają się coraz dłuższe, a ceny produktów przyprawiają o ból głowy. Nie sposób ominąć wszystkich problemów, ale najważniejsze sprawy możemy sobie ułatwić.

Okazuje się, że najwięcej trudności sprawia wybór podarków. Pragnąc sprawić przyjemność najbliższym, zastanawiamy się, co kupić na prezent. Tendencje bywają różne, nie zauważa się jednak większych zmian. Najczęściej decydujemy się na zakup kosmetyków, perfum, słodyczy. Coraz częściej decydujemy się także ofiarowywać pieniądze. Jest to rozwiązanie pozwalające uniknąć obopólnego rozczarowania. My nie marnujemy czasu na poszukiwania, a obdarowany, sam wybiera to, na co ma ochotę.

Pamiętajmy jednak, że święta to czas wyjątkowy. Warto więc poświecić chwilę, by pomyśleć, jak sprawić przyjemność najbliższym. Przygotowywanie upominków nie musi nastręczać trudności. Wystarczy zapamiętać hasło: książka na prezent.

Książka to uniwersalny podarek, który możemy wręczyć każdemu. Mnogość gatunków literackich wpisuje się w zróżnicowane gusta. Dzięki właściwie dobranej lekturze uczynimy święta wyjątkowymi. Tytuł książki może wiele wyrazić. Za jego pomocą możemy także przekazywać zawoalowane wiadomości. Możliwości jest wiele, wystarczy właściwie je wykorzystać.

Pośród setek wydawanych każdego roku książek na pewno znajdziemy tę jedyną. Lekturę, która doskonale wpisze się w gusta obdarowanego. Wystarczy przez moment pomyśleć, co na co dzień interesuje naszych najbliższych, by dokonać właściwego wyboru. Nie przywiązujmy nadmiernej uwagi do płci. Panie także potrafią docenić mocną literaturę. Niektórzy panowie natomiast relaksują się przy poezji.

Decydując się na poszukiwania w literackim rogu obfitości, wykażmy cierpliwość. Przed nami tysiące ofert, więc jak nie pominąć tej najciekawszej? Najłatwiej kierować się konkretnym gatunkiem. Kolejną cenną wskazówką jest nazwisko pisarza. Dzięki tym informacjom trafimy na trop książek docenionych przez Czytelników. Nie obawiajmy się także sięgać po pozycje debiutantów. Wiele z nich w krótkim czasie zyskało popularność.

Fanom sensacji, przygód i kryminałów warto polecić książki Jolanty Marii Kalety. Wrocławska pisarka bezustannie zabiera Czytelników na teren Dolnego Śląska. Nie są to jednak zwyczajne wycieczki, lecz pełne wrażeń przygody. Atutem każdej z książek jest inspiracja zaczerpnięta z prawdziwej historii. Jolanta Maria Kaleta z wykształcenia jest historykiem i politologiem. Najpewniej dlatego cięgle wyjaśnia i tropi tajemnice. Do tej pory autorce udało się wyjaśnić kilka sensacyjnych zagadek. Odnalazła Złoto Wrocławia. Jako jedyna pisała o Wrocławskiej Madonnie, czy zajrzała do mitycznej szczeliny jeleniogórskiej. Książki tej pisarki nie zawiodą nikogo.

Fani fabularyzowanych opowieści oraz trzymających w napięciu historii powinni sięgnąć po książki Małgorzaty Mossakowskiej – Górnikowskiej. Autorka rozpoczęła swą przygodę z pisarstwem dzięki Anieli Bińkowskiej. Innymi słowy, dzięki babci, która stała się główną bohaterką. Tytułowa „Pani Nela z Saskiej Kępy” była osobą niezwykłą. Nie można dziwić się, że Czytelników ujęła przejmująca, fabularyzowana opowieść oparta na prawdziwym życiorysie. Lekko opowiedziane skrawki z życia, w większości autentyczni bohaterowie, a w tle dawna stolica. Małgorzata Mossakowska– Górnikowska postanowiła także zmierzyć się z literacką fikcją. Dzięki temu na rynku wydawniczym pojawiła się powieść, od której trudno się oderwać. „Mroczny spadek” zapewni nam dramatyczne zwroty akcji i wielkie emocje. Historia dziewczyny, która niespodziewanie dziedziczy mieszkanie, hipnotyzuje od pierwszych stron. Lista spadkobierców jest długa. Wychodzą na jaw tajemnice i pojawiają się wierzyciele. W odziedziczonej kamienicy kryje się natomiast skarb i nie wiadomo, kto po niego sięgnie.

Na prezent należy polecić książki Eweliny Rubinstein. Autorka debiutowała pasjonującą powieścią „Nina, prawdziwa historia”. Z czasem wykształcona dziennikarka i prawniczka postanowiła skoncentrować się na faktach. Prawdziwe życie ponownie okazało najlepszym źródłem inspiracji. Miłośnicy podróży mogą wyruszyć na wycieczkę do Jerozolimy. Miasta Boga, po którym oprowadzi nas autorka. Niezwykły przewodnik z elementami reportażu, dokumentu i wywiadu nie pozostawia złudzeń. Jerozolima to miejsce, w którym świat arabski miesza się z żydowskim, a żydowski z chrześcijańskim. Książka obala stereotypy, pozwalając docenić wyjątkowość tego miejsca. Zachwycą nas krajobrazy, pełna kontrastów kultura i żyjący tam ludzie.

Fani literatury faktu powinni sięgnąć po książkę „Niczyj. Prawdziwe oblicza bezdomności”. Ewelina Rubinstein postanowiła zmierzyć się z ogromnym problemem społecznym. Kwestią, o której wolimy nie rozmawiać. Bezdomnością, która dotyka wielu osób. Ludzi podobnych nam, którzy znaleźli się w życiowym dołku. Sytuacji, z której trudno wyjść z podniesioną głową. Na potrzeby książki autorka rozmawiała z bezdomnymi. Dowiedziała się, czemu płaczą, za czym tęsknią i o czym marzą. Po lekturze inaczej niż do tej pory spojrzymy na osoby pozbawione domu.

Chcąc przeżywać emocje dzięki literackiej fikcji, możemy sięgnąć po inny gatunek. Fani romansów i wyważonej erotyki powinni sięgnąć po książki Marty W. Staniszewskiej. Płomienna historia Sophie i Aleksa oczarowała Czytelników. Dzięki pierwszej części zatytułowanej „Nidy cię nie zapomniałam”, domysłom nie było końca. Nikt nie potrafił przecież przewidzieć, czy para nareszcie odnajdzie szczęście. Zawsze z boku czyhało zło.

Wątpliwości rozwiała kontynuacja erotyku. Dzięki książce „Nigdy nie pozwolę ci odejść” autorka dowiodła, że prawdziwa miłość przetrwa wszystko. Oczywiście emocji ponownie nie zabrakło. Do ostatniej strony akcja trzyma w napięciu. Czytelnicy, którzy docenili pióro autorki, z niecierpliwością wyczekiwali na kolejne publikacje. Na całe szczęście pisarka ma także na koncie powieść „I obiecuję ci miłość”. Jest to delikatna erotyka skierowana do kobiet. Pań, które chcą czytać o poszukiwaniu miłości i niezrealizowanych obietnicach.

Pozostając przy niezwykłych autorkach, warto wspomnieć o pisarce z bogatą przeszłością. Kobiecie, która musiała przetrwać wiele dramatycznych sytuacji, by ostatecznie odnaleźć spokój. Tą wyjątkową pisarką jest Stefania Jagielnicka-Kmieniecka. Jej książki docenią poszukiwacze skrajnych emocji. Pośród publikacji znajdziemy wzruszające historie, sensacje, czy thrillery psychologiczne.

Warto wiedzieć, że autorka wielokrotnie odziera się ze swej intymności. Pozwala Czytelnikom poznać skrawki swego burzliwego życia. Swego czasu, mieszkająca w Wiedniu pisarka zmierzyła się z internowaniem. Musiała nauczyć się żyć na obczyźnie, spróbować zapomnieć o traumie. Najpewniej właśnie traumatyczne doświadczenia wyostrzyły wrażliwość autorki. Cechuje ją charakterystyczny styl, reporterska przeszłość i zdolność obrazowego opisywania rzeczywistości.

Nie można pominąć również panów. Wielu mężczyzn świetnie odnajduje się w roli pisarza. Nieprzeciętną postacią zdaje się Michał Krupa. Autor operujący wyrazistym, bardzo charakterystycznym stylem. Książki pisarza przypadną do gustu wszystkim poszukującym niezapomnianych atrakcji. Łączenie w całość przeciwności, poruszanie tematów tabu, czarny humor, czy przerysowana brutalność to elementy twórczości Krupy. Bogaty dorobek literacki pozwala nam sięgać po apetyczne tytuły. Ciekawie i smacznie brzmi „Łosoś norwesko-chiński”, czy „Łosoś a la Africa”. Możemy także przekonać się, kim jest „Janek herbu pół krowy”. Zaskoczy nas wiadomość, dlaczego wszystko „Na głowie stanęło”, przerazi „Maślana czas pokoju”. Intrygujące tytuły są najlepszą reklamą książek autora. Rzadko kto potrafi przejść obok nich obojętnie. Nie możemy się dziwić skoro przed nami stanie nawet „Miłość do trawy”.