Kategorie produktów
Wydawnictwo PSYCHOSKOKWydawnictwo PsychoskokAktualnościKsiążka jest dobra na wszystko

Książka jest dobra na wszystko

10 kwietnia 2018 / Agata

Czytanie to jedna z najprzyjemniejszych form spędzania czasu wolnego. Emocje, które oferują książki to sposób na nudę, chandrę, czy poprawę humoru. Bez względu na czytelnicze upodobania, ich zalety możemy wykorzystywać zawsze i wszędzie.

Mawia się, że nie istnieją uniwersalne rozwiązania. Na pewno nie ma rady, która zadowoliłaby każdego. Nikt nie wskazał aktywności, przedmiotów czy obszarów, które usatysfakcjonowałyby wszystkich. Każdy z nas jest przecież inny. Okazuje się jednak, że książka jest dobra na wszystko. Właściwe dobrana lektura zaspokoi zróżnicowane, czytelnicze potrzeby. Z zalet płynących z obcowania z dobrą literaturą powinni więc skorzystać wszyscy.

Czytanie książek przyczyną długotrwałych zmian w mózgu

Ostatnimi czasy podkreśla się rolę i znaczenie czytelnictwa. Dowiedziono, że czytanie wzbogaca słownictwo, pobudza wyobraźnię, skłania do myślenia, czy pogłębia wiedzę. Podobne atuty można mnożyć bez końca, ale jeden wysuwa się na prowadzenie. Czytanie powoduje trwałe, korzystne zmiany w mózgu. Zwiększa poziom empatii, a nawet obniża prawdopodobieństwo zachorowania na Alzheimera. Tych korzyści nie sposób przecenić. A skoro czytanie to doskonałe ćwiczenie dla mózgu, śmiało, można stwierdzić, że książka jest dobra na wszystko.

Właściwie wybierając lekturę, zagwarantujemy sobie masę doznań. Wielość gatunków literackich to gwarancja zadowolenia. Dobra książka to sposób na chandrę, nudę, czy poprawę nastroju. Oczywiście możemy poszukiwać też porad, ciekawych informacji, czy zadziwiających faktów. Bez względu na gusta pewne jest, że znajdziemy to, czego właśnie nam potrzeba.

W tym miejscu można wymieniać niezliczone ilości tytułów, których nikt nie zdoła spamiętać. Poznajmy więc autorów, których książki doceniło już wielu Czytelników. Gwarantują one bowiem niezapomniane wrażenia. W trakcie czytania, do ostatniej strony, będziemy świetnie się bawić.

Książki Anety Skarżyński oferują wyśmienitą zabawę młodszym i starszym czytelnikom. Utalentowana malarsko – pisarka jest śpiewaczką operową. Możliwe, że dlatego fabuła każdej książki zdaje się niebywale plastyczna.

W pierwszej kolejności warto wybrać się na przygotowane przez autorkę Wyspy. Przepełniony humorem cykl pozwoli nam bliżej poznać pisarkę i jej pełne niezwykłych perypetii życie. Główna bohaterka nie bez przyczyny nosi przecież imię Aneta… „Wyspy Naftalinowe” powinny rozpocząć naszą przygodę. Będzie nam dane spotkać zaledwie 8-letnią Anetkę. Fabuła rozgrywa się w epoce „późnego Gierka”. Bywa trudniej niż obecnie, ale na pewno nie nudno. Anetka jest nadpobudliwa psychoruchowo. Nie potrafi okiełznać swego języka i usiedzieć w jednym miejscu. Kłopotów nie zabraknie. Na szczęście wszystko skończy się dobrze nawet, gdy ogoli sobie na łyso głowę lub wybierze własny sposób na zaliczenie egzaminu. Uwaga! Odbędą się również urodziny na cmentarzu.

„Wyspy Paprykarzowe” sprawią, że znów spotkamy Anetkę. W jej życiu wiele się zmieniło, ale wrażeń nadal nie brakuje. Bohaterka ma już piętnaście lal, więc czas na dalszy rozwój. Ważny etap to szkoła średnia, ale przecież nauka nie zawsze jest przyjemna. Anetka nie przepada za niektórymi przedmiotami, stąd nie przywiązuje do nich nadmiernej wagi. Na szczęście uwielbia muzykę oraz plastykę i z łatwością nawiązuje kontakty. Dzięki temu wraz z przyjaciółkami stworzy grupę, która nie przypadnie do gustu nauczycielom i innym rówieśnikom. Nastoletni wiek ma swoje prawa, dlatego pojawi się też pierwsze uczucie.

„Wyspy Pieprzowe” kończą cykl. To jedyna część przeznaczona tylko dla dorosłych. Fabuła pozwoli nam przypomnieć sobie siłę prawdziwej radości. Uczucia, które pozwala wierzyć, że wszystko jest możliwe. Wyruszymy do Wrocławia na początek lat dziewięćdziesiątych. Awanturniczy charakter Anety znów przysporzy jej kłopotów. Zamiast na egzaminach wstępnych do wrocławskiej Akademii Muzycznej, Aneta znajdzie się w zakonie. Pewien malarz natomiast, niespodziewanie odmieni jej życie.

Liczący na jeszcze więcej atrakcji mogą wybrać się w „Podróż na Operiona”. Otworzy się przed nami świat postaci powszechnie znanych z historii sztuki. W galaktyce Operiona dzieje się naprawdę wiele. Nie zabraknie sensacyjnych afer i zakulisowych tajemnic. Nawet tych o kryminalnym, czy erotycznym zabarwieniu. Bawić mogą się młodsi i starsi czytelnicy. Przygotujmy się na nieznane. Wrota Operiona otwierają bowiem mroczne dzieje madrygalisty – sadysty, Carla Gesualdo da Venosa.

Dla kontrastu warto przedstawić także nietuzinkowego, męskiego przedstawiciela młodych pisarzy. Książki Michała Krupy na pewno są dobre na wszystko. Autor odznacza się bardzo charakterystycznym stylem, stąd nie będzie brakować, przeżyć wszelkiej maści. Przerysowana brutalność, dosadny humor, czy ironia to elementy, na które musimy być gotowi.

Książki na poprawę humoru

Przykładowo, „Janek herbu pół krowy” zagwarantuje nam masę wrażeń. Wraz z bohaterem wyruszymy na poszukiwanie tajemniczego jaja. Są czasy Władysława Łokietka, dlatego nie zabraknie leśnych babek, księżniczek, rycerzy i smoków. Towarzyszyć będzie nam trzech kompanów. Fałszywy rycerz Janek, Lucek – giermek księcia Bolesława Zawistnego oraz czarodziej z defektem. Tej misji warto się podjąć.

„Na głowie stanęło” to książka dla każdego. Ta sensacyjno-obyczajowa fabuła dowodzi, że niektóre wyzwania warto podjąć. Rutyna i stagnacja dominuje w życiu głównego bohatera Ryszarda. Na zamieszkiwanym przez niego osiedlu, wybudowanych w latach rozkwitu socjalizmu w Polsce, również zbyt dużo się nie dzieje. Wszystko zmieni tajemniczy wandal. By go pokonać, wszyscy będą musieli zacząć działać.

Sensacje, dobry humor i niespodziewane zwroty akcji zapewni nam „Łosoś norwesko-chiński. Charakterystyczni bohaterowie nie pozwolą nam się nudzić. Poznamy niespełnionego pisarza, Agatę, która pragnie uciec z dokumentami o wadze międzynarodowej. Pojawią się też pragnący owych dokumentów Norwegowie i Chińczycy. Możliwe, że polubimy Kapitana Lisieckiego lub liczącego na jego aprobatę Jakubiaka. Pewne jest tylko jedno. Gdy uruchomi się maszyna nieoczekiwanych zdarzeń, nie zdołamy się oderwać od lektury. Nasz apetyt zaspokoi jedynie kontynuacja powieści – „Łosoś a la Africa”.

Książki tych autorów nie rozczarują nikogo. Najpewniej zachęcą również do poszukiwania kolejnych tytułów.