Kategorie produktów
Wydawnictwo PSYCHOSKOKWydawnictwo PsychoskokAktualnościIle książek czyta statystyczny Polak?

Ile książek czyta statystyczny Polak?

14 czerwca 2018 / Agata
Niestety większość Polaków nie czyta wcale. Nawet wiedza o korzyściach płynących z czytania nie motywuje nas, by sięgać po książki. Wybieramy łatwiejsze rozrywki.

Podobno dawniej, gdy w większości domów brakowało telewizorów, wiele chwil upływało ludziom na czytaniu. To oczywiście zamierzchła przyszłość, która niektórym zdaje się niewyobrażalną. Obecnie osoby w średnim wieku, młodzi dorośli, młodzież i dzieci nie znają świata bez mediów. Zdrowe nawyki spędzania czasu wolnego odchodzą w niepamięć. W zamian wybieramy prostsze rozrywki. To przykre, ale jeśli tendencja ta się utrzyma, za jakiś czas w wielu domach o ludziach, którzy lubili czytać książki, będzie się snuć opowieści jedynie dzieciom jako bajkę na dobranoc. Oczywiście pod warunkiem, że i ten wspaniały, zacieśniający rodzinne więzi zwyczaj nie odejdzie w zapomnienie.

Dlaczego warto czytać dzieciom?

Większość Polaków nie czyta wcale. Dowodzą tego badania stanu czytelnictwa w Polsce przeprowadzane przez Bibliotekę Narodową. Ponad 63% Polaków, w ciągu roku nie przeczytało żadnej książki. Takie wnioski wyciągnięto po ostatniej próbie przeprowadzonej na 3 tysiącach osób. Z przykrością można stwierdzać, że w tym obszarze wiele się nie zmienia. Cyklicznie prowadzane badanie jak dotąd nie pozwoliły odnotować większych, korzystnych zmian.

Statystyczny Polak nie czyta, bo woli łatwiejsze rozrywki. Telewizja to siła, którą trudno przebić. Znudzeni i zmęczeni codziennością wolimy wygodnie rozsiąść się z pilotem niż z książką w ręku. Wiele osób jest poza kulturą pisma, ale po drugiej stronie są przecież miłośnicy książek. Jak więc naprawdę jest z tym czytaniem?

Analizując badania stanu czytelnictwa w Polsce z ostatnich kilku lat, można wyciągnąć kilka wniosków. Plaga wtórnego analfabetyzmu na pewno nam nie grozi, ale o rosnącej sile czytelnictwa też nie można mówić. Poznajmy więc niektóre, istotne dane dotyczące polskich czytelników.

Czytanie książek przyczyną długotrwałych zmian w mózgu

Fakty na temat polskich czytelników

Ponad 40% Polaków czyta w ciągu roku przynajmniej jedną książkę. Z tym wynikiem wypadamy nie najlepiej na tle innych europejskich krajów, gdzie poziom czytelnictwa zwykł przekraczać 50%.

Co dziesiąty Polak czyta co najmniej siedem książek rocznie. Po prostu, jeśli już lubimy czytać, to czytamy dużo. Wyniki w grupie czytających zawsze pozytywnie podwyższają intensywni czytelnicy. Osoby, które wręcz uwielbiają czytać i nie wyobrażają sobie życia bez książek.

Około 19 milionów Polaków po przekroczeniu 15. roku życia nie przeczytało nawet kilku stron książki. Okazuje się, że wiele osób rozstaje się z książkami po zakończeniu szkoły. Brak obowiązkowego kontaktu z lekturami nie przynosi niczego dobrego. Ci, którzy docenili czytanie w latach edukacji, są skłonni, by czytać, pozostali pomijają tę formę aktywności.

Częściej czytają kobiety niż mężczyźni. Okazuje się, że w trzech na pięć przypadków, osobą czytającą rzadko lub wcale okazuje się mężczyzna. Przy czym, najrzadziej czytają emerytowani rolnicy.

Ponad 6 milionów Polaków jest poza kulturą pisma. Są to osoby, które w ciągu roku nie przeczytały żadnej książki, a nawet dłuższego tekstu w gazecie, czy internecie. Świadomość, że tak wielu z nas unika czytania za wszelką cenę, zawsze zasmuca.

Około 5,5 milionów Polaków to omniczytelnicy. Większość z nas najczęściej zalicza się do tej grupy. Oznacza to, że czytamy choć jedną książkę rocznie, sięgamy po gazety, wertujemy teksty w internecie. Co więcej, nie ma dla nas znaczenia, czy tekst jest w tradycyjnej formie papierowej, czy elektronicznej.

Ukończone studia i znajomość choć jednego obcego języka zmniejsza ryzyko znalezienia się poza kulturą pisma. Podobno w tej grupie na takie niebezpieczeństwo narażone jest jedynie około 2% osób. Poza kulturą pisma najczęściej znajdują się osoby z wykształceniem zasadniczym zawodowym. Badacze oszacowali, że właśnie w tej grupie występuje najwyższe prawdopodobieństwo napotkania osób, które nie zwykły sięgać po książki, gazety, czy czytywać dłuższe teksty online.

Umysł na siłowni. Co nam daje czytanie książek?

Najwięcej czytają osoby w wieku 15-24 lata. Tak wskazała statystyka, choć nie można popadać w euforię. W tej grupie wiekowej naturalny nadal jest kontakt z książkami wymagany przez szkoły.

Ponad 5 milionów Polaków, nie ma w domu ani jednej książki. Domowe biblioteczki dosłownie przestają być modne. Można nawet stwierdzić, że nie wskazanym jest zastawianie półek lekturami. Liczba ta się podwoi, gdy doliczymy osoby, które w domu przechowują jedynie książki na potrzeby dzieci.

Co szósty Polak ma w domu mniej niż dziesięć książek. W tym niestety najczęściej są to pozycje przechowywane „z sentymentu”. Książki otrzymane w prezencie, pozostałość po dziadkach, czy rodzicach lub książkowe nagrody z lat szkolnych.

Jedynie 2% Polaków posiada księgozbiór liczący ponad 500 książek. To najpewniej czytelnicy godni pochwały i zasługujący na uznanie. Musimy jednak przyznać, że większość z nas pomimo dobrych chęci nie miałaby, jak i gdzie kumulować tylu lektur.

Co piąty Polak przynajmniej raz w życiu sięgnął po audiobook. Ta forma zdaje się umacniać swą pozycję. Miło myśleć, że nawet jeśli większość z nas nie polubi czytania, przekona się, że warto obcować z książką poprzez słuchanie.

To oczywiście jedynie niektóre, wybrane fakty na temat polskich czytelników. Czy można jednak wierzyć statystykom? Po części na pewno, bo grupa objęta badaniami daje fragmentaryczne świadectwo na temat ogółu. Pamiętajmy jednak, że w wielomilowej populacji znajdują się również zagorzali fani literatury i książkoholicy. Gdy więc jedni nie czytają, inni nie rozstają się z książkami.

Osądzać nie można nikogo. Warto zastanowić się, dlaczego nie czytamy książek? Poznając przyczynę łatwiej spróbować jej zaradzić. Wielu z nas naprawdę nie ma czasu. Narzeka na przepracowanie i brak ochoty na jakąkolwiek aktywność intelektualną. Gdyby jednak warunki te uległy zmianie, może zechcielibyśmy sięgnąć po lekturę? Dziś i w najbliższym czasie najpewniej nie nadarzy się taka okazja, ale może za jakiś czas…

Co czytać?

Warto się przygotować na taką okazję. Poznając powody, dla których warto czytać, najpewniej zechcemy sięgnąć po książkę. W końcu czytanie to jedna z najprostszych, prozdrowotnych form wypoczynku i spędzania czasu wolnego.

 

Jeśli nie czytasz to rozwijaj swój mózg po przez łamigłówki – http://tylkorelaks.pl/52-lamiglowki.

 

Pamiętaj – nie czytasz „Nie idę z Tobą do łóżka”.