Kategorie produktów
Wydawnictwo PSYCHOSKOKWydawnictwo PsychoskokAktualnościDlaczego nie warto czytać książek?

Dlaczego nie warto czytać książek?

21 sierpnia 2018 / Agnieszka
Książki od lat kojarzone były z klasą wyższą, społeczeństwem wykształconym. Do drugiej połowy XV wieku czytanie przeznaczone było wyłącznie dla arystokracji oraz duchowieństwa. Jednak w roku 1450 Johannes Gutenberg sprawił, że literatura mogła stać się wartością powszechną, dostępną i mniej kosztowną.

To jest czas, w którym społeczeństwo zaczęło myśleć i mieć własne zdanie. Zaczęło się podejmowanie bardziej świadomych decyzji zamiast przyglądania się działaniom władzy oraz kościoła. Brzmi strasznie prawda?

A było jeszcze gorzej. Wyobraźmy sobie wojnę, okupację, kiedy chcemy, aby określona grupa ludzi nas słuchała i to nam powierzyła swoje losy. Wszystko uszłoby zgodnie z planem, gdyby nie konspiracja i kontratak z podziemi. Ulotki, gazety, murale, a do tego twórcy, którzy pisali w tempie, któremu nie była w stanie sprostać żadna cenzura. Teksty, wiersze i całe powieści, które podburzały naród i namawiały do przewrotów. To nie mogło skończyć się dobrze dla żadnego z dyktatorów, czy nawet władców, którzy pragnęli jak najdłuższy czas utrzymać naród w niewiedzy.

A skoro już o niewiedzy mowa, o ile łatwiej kieruje się ludźmi nieobytymi ze światem

O ile władza jest piękniejsza, gdy nikt nie czyta i tym samym nie może wzorować się na bohaterach z różnych powieści, którzy użyli swoich praw. Nawet specjaliści mieli kiedyś większe pole do popisu. Aby posiadać wiedzę z określonej kategorii, należało pochodzić z bogatej i wysoko postawionej rodziny. Gdy ten warunek był spełniony, szukano uniwersytetu, który godzien był przyjąć do siebie przyszłego lekarza, polityka lub prawnika. Wtedy następował długi okres wykładów, egzaminów i kupowania elementarzy.

Umysł na siłowni. Co nam daje czytanie książek?

A teraz?

Czasy zupełnie się zmieniły, po poradę, lub ciekawostkę społeczeństwo nie musi stać w niewyobrażalnych kolejkach do lekarzy, ani płacić kwot znacznie wykraczających poza zarobki. W dzisiejszych czasach wystarczy spacer do biblioteki lub chwilka spędzona pomiędzy regałami księgarni. Te sekundy wystarczają, aby zagłębić się w świat wiedzy, aby zdobyć wiadomości, które mogą zmienić pogląd na pewne wydarzenia.

Obracamy się w kręgu lekarzy, polityków i władz kraju, a co z codziennym życiem pospolitego Kowalskiego? Człowiek czyta gazety, wiadomości, książki i dowiaduje się, że ten nasz świat to wcale nie taki malutki. Odkrywa inne, być może ciekawsze kultury i zwykła, szara codzienność przestaje wystarczać. A przecież każda książka przedstawia nam inny świat, nawet jeśli jest podobny do naszego, szczegóły sprawiają, że wydaje się bardzo odległy i wart zwiedzenia.

A to tylko kwestia miejsca, w którym osoba czytająca musi żyć, a co z jej rozwojem?

Podstawowe życie, na średnim poziomie, które pospolity Kowalski wiódł to tej pory, może okazać się jedynie namiastką tego, co mógłby osiągnąć. To właśnie przez te książki poznaje on różne punkty widzenia, różne wersje niektórych spraw i rodzi się w nim ochota nawiązywania więzi z ludźmi, którzy myślą podobnie. Nowe więzi, to nowe kontakty, a to oznacza, że przyszła pora na poruszanie nowych tematów, które nie dla każdego mogą okazać się ciekawe.

Prosty przykład. Pan Kowalski zazwyczaj rozmawiał o pogodzie, sąsiadach, jednak zaczął czytać książki. Teraz chce rozmawiać na tematy, które sięgają daleko poza obszar komfortowej konwersacji jego rozmówców. Być może czytał o starych sprawach kryminalnych, badaniach naukowych, a może chce się podzielić swoją opinią na temat pewnego zagadnienia poruszonego w jego ulubionej książce. To wszystko oznacza wyjście poza okręg swoich znajomych, poznawanie nowych ludzi na spotkaniach, portalach społecznościowych i grupach tematycznych.

Książki należą do poszczególnych kategorii. Popularnonaukowe, polityczne i fachowe mamy za sobą. A co z fantastyką i sci-fi? Przecież literatura tego typu rozwija wyobraźnię i wielowymiarowe widzenie świata do granic możliwości! Język pisany czytelników staje się bardziej elastyczny, rozbudowany, nie zamyka się na prostych słowach i nierozbudowanych zdaniach. Mowa staje się bogatsza, epitety, porównania, przykłady, to wszystko wkrada się do języka codziennego.

Czy na to wszystko jest rozwiązanie?

Książka to najczęstsza przyczyna rozwoju, poprawy jakości języka pisanego i wzbogacenia mowy. Dołączając do czytelników, nawiązujemy jednocześnie nowe znajomości, spektrum tematów do rozmów poszerza nam się, a dodatkowo możemy wdawać się w coraz ciekawsze dyskusje. Najzwyczajniej w świecie mamy coś do powiedzenia i, jeśli tylko chcemy, możemy zacząć działać w swoim życiu.
Te wszystkie czynniki sprawiają, że życie się zmienia. Jeśli tylko człowiek chce i co najważniejsze, nie boi się takich zawirowań w swoim życiu, jednak warto czytać.

Poznaj 50 powodów, dla których jednak warto czytać