Kategorie produktów
Wydawnictwo PSYCHOSKOKWydawnictwo PsychoskokAktualnościCzytanie w ciąży – fakty i mity

Czytanie w ciąży – fakty i mity

29 października 2018 / Agnieszka
Nie wszyscy wierzą, że czytanie nienarodzonemu dziecku przynosi jakiekolwiek korzyści.

A jaka jest prawda?

Wiele wiadomo już na ten temat. Czytanie okazuje się mieć wpływ zarówno na brzemienną kobietę, jak i noszone przez nią dziecko.

Na chwilę obecną ogromną pieczą obejmuje się ciężarne kobiety. Dawniej, panie nie mogły liczyć na wiele dostępnych obecnie udogodnień. Oczywiście nie chodzi jedynie o opiekę medyczną. To element, który musi być stałą. Atrakcje oferowane ciężarnym kobietom to zupełnie inny temat. Wiele mówi się o tym, co kobieta w ciąży powinna jeść, pic, robić w wolnym czasie, jakiej muzyki słuchać i jakie ćwiczenia wykonywać. Coraz częściej także ciężarnym poleca się czytanie nienarodzonemu dziecku.

Czytanie to prozdrowotna aktywność, czego dowiedli lekarze i naukowcy.

Nikt nie dyskutuje z tym stwierdzeniem, choć jak wiadomo, wiele osób niechętnie sięga po książki. Czy jednak dla nienarodzonego malca fakt, że jego mama mu czyta, ma jakiekolwiek znaczenie? Przecież noszone pod sercem maleństwo nie wymaga jeszcze, by uatrakcyjniać mu czas.

 

————-

Kobiety lubią czytać i potrafią docenić dobre książki. Warto wiedzieć, jakie książki interesują płeć piękną. Kobiece wybory mogą nas zaskoczyć. Kobiety to czytają? – poznaj ciekawe książki dla kobiet.

 

Czytanie w ciąży – fakty i mity

By rozwiać wszelkie wątpliwości, warto zapoznać się z potwierdzonymi naukowo informacjami. Dzięki nim upewnimy się, czy warto czytać zaokrąglającemu się brzuszkowi ciężarnej.

Dziecko w brzuchu nic nie słyszy – mit

To nieprawda, stąd należy zrewidować podobne poglądy. Faktem jest, że dziecko w łonie kobiety słyszy. Oczywiście ze względu na barierę tkanek, jakie dźwięk musi pokonać, by dotrzeć do małych uszu, znacznie różni się on od tego słyszalnego przez nas.

Bezsensem jest czytanie nienarodzonemu dziecku bajek – mit

Malec w łonie matki słyszy bardzo niewyraźnie. Konkretne słowa, a co dopiero zdania na pewno do niego nie dotrą. Małe uszka odbierają szumy i duże znaczenie ma ich rytm. Czytanie rymowanek, wierszyków czy melodyjnie intonowanych bajeczek jest więc jak najbardziej wskazane. Lingwiści twierdzą, że tego rodzaju słyszane przez dziecko głosy pozostają ważną podstawą do przyswajania języka.

Dziecko w łonie matki jeszcze nic nie rozumie – mit

Z niecierpliwością czekamy na malca przez długie dziewięć miesięcy, myśląc, że nie ma większego znaczenia, czy i co mówić będziemy do brzuszka. To błąd. Faktem jest, że badania dowiodły, iż w trzecim trymestrze ciąży uaktywniają się obszary mózgu odpowiedzialne za przetwarzanie dźwięków. Bajka regularnie czytana dziecku w czasie ciąży najpewniej więc po narodzinach będzie rozpoznawana jako zespół znajomych, pozytywnie kojarzonych dźwięków.

Nie warto czytać nienarodzonemu dziecku, bo po narodzinach nie będzie tego pamiętać – mit

Noworodek na pewno nie będzie przejawiał genialnej pamięci i rozpoznawał wszystkich dźwięków, z którymi miał kontakt w brzuchu mamy. Z pewnością jednak rozpoznawalne będą dla niego te, z którymi miał kontakt cyklicznie. Nieuświadomione wspomnienia z życia prenatalnego pozostają w pamięci dziecka. Przekonuje o tym badanie przeprowadzone w latach 80. Zgodnie z jego wynikiem, dziecku była znajoma melodia serialu, który jego mama oglądała w czasie ciąży. Regularnie czytana bajka ma więc szansę zostać „zapamiętana”.

Nie ważne, kto mówi, czy czyta nienarodzonemu dziecku – mit

To kolejne błędne przeświadczenie. Faktem jest, że od 24. tygodnia dziecko rozpoznaje głos matki i buduje więź słuchową. Zalecane jest więc, by maluszek jak najczęściej mógł słuchać mówiącej do niego mamy. Jest możliwe, że na tym etapie nienarodzone dziecko uczy się rozpoznawać głosy pozostałych bliskich osób. Warto więc, by brzuszkowi, w którym znajduje się dziecko, czytali również tatusiowie.

Lepiej puszczać nienarodzonemu dziecku muzykę niż mu czytać – mit

Okazuje się, że wskazana jest różnorodność docierających do malca bodźców. Faktem jest, że muzyka pozytywnie wpływa na rozwój nienarodzonego dziecka. Czytanie jest jednak równie korzystne. Nie ma więc powodu, aby którejkolwiek z tych atrakcji odmawiać maluszkowi. Warto wiedzieć, że czytana na głos literatura dziecięca jest wręcz melodyjna. Rymowanki i wierszyki zdają się wieść tu prym. Intonując czytaną dziecku lekturę, sprawiamy, że do małych uszu dotrze cała gama dźwięków, które korzystnie wpłyną na rozwój mózgu.

Wybór pozycji, które zechcemy czytać malcowi, zależy tylko od nas. Na etapie życia płodowego dziecko na pewno nie będzie zgłaszać sprzeciwu i wybrzydzać. Na rynku wydawniczym znajdziemy niezliczoną ilość lektur dedykowanych najmłodszym, mamy więc w czym przebierać. Książki dla dzieci warto gromadzić i czytać dziecku jeszcze nim pojawi się na świecie. Po narodzinach te same lektury będziemy wspólnie poznawać bliżej.

Czytanie w ciąży – korzyści dla przyszłych mam

Pewnym jest więc, że ciężarna mama, w wolnej chwili, powinna czytać na głos dziecku. Choć malec nie będzie w stanie wyrazić swojego zadowolenia, na pewno poczuje się komfortowo. Kobieta w ciąży musi dbać o nienarodzone dziecko, ale i własne samopoczucie. Relaks, podobnie jak odprężenie, jest zalecany.

 

——————-

Kobiety lubią czytać i potrafią docenić dobrą literaturę. Wychodząc naprzeciw zróżnicowanym, czytelniczym potrzebom pań, polecamy bardzo ciekawą ofertę książek dla kobiet: http://tylkorelaks.pl/71-ksiazki-dla-kobiet 

——————-

Ponieważ czytanie to jedna z najprzyjemniejszych i odprężających form spędzania czasu wolnego, ciężarne kobiety powinny czytać.

Choć ciąża jest stanem w pełni naturalnym, każda kobieta odbiera go inaczej. Ważne, by zrobić wszystko, aby redukować wszelkie negatywne odczucia. Wiadomo, że większość kobiet odczuwa lęk przed porodem. Stres na tym tle szkodzi mamie i dziecku, ale można mu zapobiegać. Rozstrojenie hormonalne potęguje przeżywane emocje, dlatego tak istotna jest właściwa profilaktyka i relaksacja.

Czytanie w ciąży zapewni przyszłym mamom spokój ducha, a lektura książki  „Poród w hipnozie. Szkoła rodzenia” zredukuje lęk przed porodem. To bowiem pozycja napisana przez doświadczonego ginekologa, położnika, dr Jerzego Lecha Piechnika.

To mądra, pełna praktycznych informacji pozycja, z których skorzysta każda ciężarna. W tym przypadku czytanie na pewno wyjdzie przyszłej mamie i jej dziecku na zdrowie.

Poznaj naszą ofertę książek dla dzieci