Kategorie produktów
Wydawnictwo PSYCHOSKOKWydawnictwo PsychoskokAktualnościCzytanie książek przyczyną długotrwałych zmian w mózgu

Czytanie książek przyczyną długotrwałych zmian w mózgu

12 stycznia 2018 / Agata

Cyklicznie wskazuje się na zalety płynące z sięgania po książki. Powinniśmy jednak wiedzieć, że czytanie powoduje zmiany w mózgu.

Uważa się, że czytanie to jedna z najatrakcyjniejszych form spędzania czasu wolnego. Wielu z nas nie wie jednak, że sięgając po książki, dba o zdrowie. Okazuje się bowiem, że czytanie powoduje trwałe, korzystne zmiany w mózgu. Poznając niektóre fakty, z pewnością docenimy wartość książek. W ten prosty sposób możemy przecież zadbać o kondycję umysłu.

Czytanie powoduje trwałe, korzystne zmiany w mózgu

Na chwilę obecną nikt nie musi już przekonywać nas, że warto czytać. Wiemy przecież, że literatura poszerza zasób słownictwa i nasze horyzonty. Wybierając konkretną lekturę, zaspokajamy swoje czytelnicze potrzeby. Odnajdujemy emocje, których brakuje nam w codziennym życiu. Twórczo walczymy z nudą, przy okazji doskonaląc zdolności językowe. Czy to jedyne atuty? Nie. Dowiedziono, że nasz mózg intensywnie pracuje w trakcie czytania. Wzmożona aktywność wpływa na zwiększanie ilości połączeń nerwowych. Innymi słowy, można powiedzieć, że mózg dosłownie „rozrasta się” w trakcie lektury. Oczywiście jego masa faktycznie nie ulega zwiększeniu, ale rosnąca ilość cennych połączeń czyni go wydajniejszym i sprawniejszym.

Podczas procesu czytania w neuronach zachodzą istotne zmiany

W roku 2013 na Emory University przeprowadzono badania, które potwierdziły tę prawidłowość. 21 studentów biorących udział w eksperymencie przez 9 nocy, czytało powieść Roberta Harrisa „Pompeje”. Kilka dni przed rozpoczęciem dociekań przeskanowano mózgi studentów. Proces wielokrotnie powtórzono w trakcie i po badaniu. Pomiary skanerem fMRI dowiodły, że podczas procesu czytania w neuronach zachodzą istotne zmiany. Co więcej, utrzymują się one przez jakiś czas po zakończeniu lektury.

Grupa naukowców pod kierownictwem prof. Gregorego Bernsa z Uniwersytetu imienia Johna Emorego w Druid Hills w Georgi poszła o krok dalej. Monitorując badanych w trakcie i po zakończeniu lektury zaobserwowano interesujący proces. Okazało się, że neurony w lewej korze skroniowej wykazują podwyższoną aktywność. Co ciekawe, ich działanie dosłownie współgrało z lekturą. Wraz z rozwojem akcji neurony maksymalizowały swą pracę. Była ona najwyższa w punkcie kulminacyjnym powieści. Ponadto uwidoczniono wydajniejszą łączność pomiędzy neuronami. Zauważono również aktywność w bruździe środkowej mózgu oraz pierwotnej korze czuciowej i ruchowej.

Dlaczego warto czytać?

Zmiany, które zaobserwowaliśmy w neuronach, związane są z układami odpowiedzialnymi za odczucia fizyczne i ruchowe, co wskazuje na to, że czytanie powieści może nas przenieść do ciała głównego bohatera. Wiedzieliśmy wcześniej, że coś takiego zdarza się w sensie przenośnym. Teraz mamy dowody na to, że podczas czytania powieści dzieje się coś również biologicznie – profesor Gregor Berns.

Profesor dodał także:

Fakt, że możemy takie zmiany wykryć nawet na kilka dni po przeczytaniu losowo wybranej powieści sugeruje, że nasze ulubione książki prawdopodobnie mają jeszcze większy i trwalszy wpływ na biologię mózgu.

Okazuje się, że wybór lektury ma znaczenie

Jak widać, fani książek mogą otwarcie mówić, że dbają o kondycję swego umysłu. Warto zaznaczyć, że nie był to pierwszy tego rodzaju eksperyment. Neurolodzy przy pomocy rezonansu magnetycznego już wielokrotnie wskazywali, że „mózg lubi czytać”. Co więcej, okazuje się, że wybór lektury ma znaczenie. Bez względu na to, po jaką pozycję sięgniemy, uaktywnią się ośrodki odpowiedzialne za koncentrację. Umysł będzie pracował na pełnych obrotach, zwiększając swą wydajność. Jeżeli jednak książka poruszy nasze emocje, zdarzy się coś więcej. Czytanie dla przyjemności uruchomi dodatkowe obszary mózgu.

Tym samym należy jednoznacznie stwierdzić, że książki to prawdziwy skarb. Dzięki nim możemy uatrakcyjniać każdą chwilę i naprawdę dbać o zdrowie. Nasz mózg musi nam starczyć na wiele lat, dlatego warto o nim pomyśleć. Dobroczynny wpływ na mózg wykazuje czytanie fikcji. Zdolność utożsamiania się z bohaterami i „wchodzenia” w literacki świat poprawia zdolności „przełączeniowe” mózgu i jego funkcjonowanie.

Czytanie zwiększa poziom empatii

W wolnym czasie powinniśmy więc sięgać po książki. Wybierać najbardziej interesujące nas pozycje i oddawać się relaksacji. Literacka fikcja poruszy neurony odpowiedzialne za wizualizację. Dzięki temu naprawdę odczujemy zdarzenia, które nie będą mieć miejsca. Co więcej. Czytanie zwiększa poziom empatii, czyniąc nas bardziej wrażliwymi. Poznając losy poszczególnych bohaterów, staramy się zrozumieć motywy ich postępowania. Tego rodzaju wchodzenie w role innej osoby to doskonała zabawa i nauka. Czytanie fikcji tym samym pozytywnie wpłynie na nasze relacje międzyludzkie, a także poszerzy horyzonty myślowe i emocjonalne.

Czytanie obniża prawdopodobieństwo zachorowania na Alzheimera

Nie można również nie wspomnieć, że czytanie poprawia pamięć. Jak wiemy z biegiem lat, umysł potrafi płatać figle. Możemy jednak skutecznie zapobiegać temu procesowi. Wyniki badań opublikowane w magazynie Neurology potwierdziły, że czytanie korzystnie wpływa na zdolność zapamiętywania. Wśród osób czytających od najmłodszych lat zauważono znacznie niższy spadek formy pamięciowej. Aktywność umysłowa tego rodzaju to także inne, istotne korzyści. Okazuje się, że czytanie obniża prawdopodobieństwo zachorowania na Alzheimera. Jako środek prewencyjny zaleca się codzienne, przynajmniej godzinne obcowanie z lekturą.

Ćwiczenia mózgu wpływają na jego sprawność

Czytanie jest natomiast najłatwiejszym i najprzyjemniejszym ćwiczeniem. Mając na uwadze kondycję własnego umysłu, powinniśmy więc czytać w każdej wolnej chwili.

Zatem sięgajmy po książki!!!