Kategorie produktów
Wydawnictwo PSYCHOSKOKWydawnictwo PsychoskokAktualnościCiekawa poezja do czytania

Ciekawa poezja do czytania

22 lutego 2021 / Agnieszka

Czy poezja jest nudna? Absolutnie nie. Czy może być ciekawa, wciągająca, przykuwająca uwagę? Zdecydowanie tak!

 

Trzech autorów, trzy tomiki wierszy. Czego nam one dowiodą? Na pewno kilku rzeczy nie do końca oczywistych. Okaże się bowiem, że liryka wcale nie musi sprowadzać się do czytelniczego skupienia i do męczącej empatii względem podmiotu lirycznego. Dobry wiersz może nie tylko być ciekawy i pełen emocji – wypełniony nimi tomik jest w stanie skraść nam kilka przyjemnych godzin i skutecznie odciągnąć nas od codziennych trosk. Wszystko jest kwestią odpowiedniego doboru poruszanej tematyki i sposobu jej przedstawienia odbiorcom. Dowodem na to są trzy świetne tomiki wierszy, o których będzie dziś mowa: „Mannerheim – Lozanna. Swoją Drogą” Adama Kadmona, „Piszą mnie wiersze” Danuty Pasieki oraz „Sen na Kniaziach i inne historie osobiste”, którego twórcą jest Robert Gmiterek.

 

Zacznijmy od ustalenia: czym jest poezja i czego w niej szukamy?

 

Stereotypy należy przełamywać – te względem poezji także. Stąd dzisiejsze zestawienie, w którym z jednej strony zalety klasycznie pojmowanej poezji zostaną przedstawione w zupełnie nowym świetle, a z drugiej strony okaże się, że taka forma przekazu ma do zaoferowania dużo więcej, niż można by sądzić.

Na pierwszy ogień weźmy „Mannerheim – Lozanna. Swoją Drogą” Adama Kadmona. Zacznę może od tego, że sądząc po okładce… w ogóle nie wygląda to na tomik poezji! A jednak. Zawartość także zaskakuje pod kątem treści, dostajemy bowiem od Adama Kadmona opracowanie dwuczęściowe, na które składa się poetycki rys biograficzny Carla Gustafa Mannerheima (jeden z twórców niepodległości Finlandii, arystokrata o szwedzkich korzeniach, naczelny dowódca fińskich sił zbrojnych, po IIWŚ prezydent tego kraju), który autor łączy w drugiej części z szeregiem cennych refleksji dotyczących ludzkiego życia.

Czytaj dalej

Mannerheim to postać niezwykle ciekawa – przede wszystkim za sprawą jego szerokich związków z Polską, głównie za sprawą jego bytności w naszym kraju oraz znajomości z Piłsudskim oraz z jego bratem. Adam Kadmon przedstawia rys biograficzny tego człowieka wplatając weń mnóstwo informacji i ciekawostek dotyczących samej Finlandii. Nie zabraknie tutaj fińskiego hymnu, a także pięknego porównania Finów do potomków tolkienowskich elfów. To wszystko to jednak tylko wstęp do czegoś więcej. Główną wartością tej pozycji jest bowiem to, co następuje później – mowa o pięknych i prawdziwych spostrzeżeniach autora na temat życia, na temat tego jak należy je przeżyć (w prawdzie, będąc po prostu dobrym człowiekiem), a także na temat piekła (które jest de facto kreacją ludzkich demonów; spotykamy się z nim nieraz oko w oko już tutaj, na ziemi) i przede wszystkim na temat miłości; to ona bowiem czyni nas tymi, kim jesteśmy. To ona daje szczęście, nie warto więc ani jej unikać, ani jej odmawiać – jej brak po prostu unieszczęśliwia.

„…idź kochaj nie ignoruj losu
czas nieobliczalny
nie da się przewidzieć
zawróć pobłądzisz
na bez wyjścia szlaku
dziś jesteś oddychasz,
a jutro cię nie ma
kochać to mieć szczęście
więc warto je mieć
uwierz
nawet gdy przeminie
dotknie i zaboli
nie
pominie cię” („Siła miłości”)

 

Kobieca wrażliwość wyrażana poezją 

Naturalnym rozwinięciem spostrzeżeń z części refleksyjnej „Mannerheima…” może być z całą pewnością tomik „Piszą mnie wiersze” autorstwa Danuty Pasieki. Zbiór nazywany przez samą autorkę „liryką czasu przeszłego” dotyka spraw fundamentalnych, w dużej mierze uniwersalnych. Te klasycznie w kontekście poezji pojmowane sprawy nabierają dzięki autorce nowego wymiaru, w którym na pierwszy plan wysuwają się silne emocje – dzięki nim zaczynamy zdawać sobie sprawę z tego, iż wszystkie te uniwersalne i górnolotne tematy to integralna część naszego życia; wcale nie jesteśmy od nich tak oderwani, jak na co dzień sądzimy.

Czytaj dalej

 

Poezja na półce, czyli kultura w domu

Danuta Pasieka opisuje czarno-białe odcienie codzienności i w chwytający za serce sposób pisze o szarości ludzkiej rzeczywistości, którą czasem dominuje refleksja o przemijaniu, o końcu czegoś pięknego. Łączy się z tym wszystkim pewien żal, smutek, zwątpienie, tęsknota, ale także piękne na swój sposób (i trafne) spostrzeżenie dotyczące kontrastu między powtarzalnością płynących po sobie zwykłych dni, a brakiem pewności co do tego, co każdy następny dzień może nam przynieść. Nic w ludzkim życiu nie jest dane raz na zawsze. Czasem tracimy to, co mamy. Wówczas trzeba się po prostu nauczyć żyć od nowa.

„nieobecność
zostanie jeszcze przez jakiś czas
w ciszy telefonu
pośród kartek na biurku
w pustych szafach
z nudów
wyretuszuje stare zdjęcia
pokoloruje kilka historii
ale kiedyś i ona ulotni się
po angielsku
i uda w nieznanym kierunku” („Nieobecność”)

Jeszcze jednym przykładem na to, że poezja może być ciekawa i zaskakująca jest tomik wierszy Roberta Gmiterka zatytułowany „Sen na Kniaziach i inne historie osobiste”. Sama forma tej publikacji zwraca uwagę wyborem szaty graficznej (treści opatrzono pięknymi, sugestywnymi fotografiami) oraz formą przekazania treści przez autora – nie są to bowiem tak do końca wersy i rymy, do których w trakcie czytania poezji przywykliśmy. Wraz z autorem wybierzemy się w niezwykłą wędrówkę przez Szczebrzeszyn, Goraj, Narol i Lipsko, przez Dahany, Kniazie i Siedliska, przez Płazów, Huty Roztoczańskie i Łówczę, przez Korhynie i Przeorsk, przez Lubyczę Królewską i Grochy. Wędrówka ta pełna będzie kontemplacji przyrody, pięknych przenośni i porównań (zeschnięte liście jako „artefakty nicości”), a także tego, czemu służy w swej istocie poezja – zwolnieniu codziennych obrotów i zyskaniu w ten sposób chwili oddechu od absorbujących nas spraw. Wielką tego zaletą jest możliwość spokojnego zastanowienia się w obliczu piękna świata nad samym sobą oraz nad własną egzystencją. To może być bardzo pouczające doświadczenie.

Czytaj dalej

Nie ma recepty na wiersz idealny. Na dobrą książkę poetycką tak naprawdę także nie, lecz to nie o idealne recepty chodzi w poezji. Czym ona bowiem tak naprawdę jest? W gruncie rzeczy próbą udzielenia odpowiedzi na pytanie o sens życia. Może nawet nie tyle próbą udzielenia jej, co w ogóle jej odnalezienia. Nie jest to łatwe, ale ludzie z całą pewnością takich odpowiedzi szukają, a jedną z form tych poszukiwań jest zwolnienie codziennego pędu, zatrzymanie się na chwilę i przyjrzenie się uważnie temu, co nas otacza. Temu właśnie służy poezja – wyhamowaniu choć na moment i poświęceniu czasu na chwilę refleksji, która przejaśni nam nieco w głowach, która wniesie do naszych myśli coś nowego. Idea ta jest szczytna, jednak uniwersalnej recepty na życie żaden wiersz nikomu jeszcze nie przyniósł i nie przyniesie.

Poznaj książki z kategorii – poezja współczesna. Tomiki poezji. Czytaj wiersze i poezje

Poezja to tylko sposób ekspresji i przekazania innym własnych odczuć. To jedynie forma pokazania nam pewnych ścieżek i dróg; to, czy nimi pójdziemy (albo czy poszukamy im podobnych, ale własnych) zależy tylko od nas samych. Co więc można zrobić więcej dla czytelnika, skoro nie można podać mu gotowych rozwiązań na tacy? Można uczynić przekazywane treści ciekawymi i pełnymi emocji, które przykują uwagę na dłużej i zainspirują nas do czegoś więcej. Opisane trzy tomiki wierszy z całą pewnością spełniają wszystkie te kryteria.

Teraz już wiesz dlaczego należy czytać wiersze? Jeśli nie to koniecznie przeczytaj ten artykuł
👉👉👉 https://tylkorelaks.pl/aktualnosci/101/dlaczego-nalezy-czytac-wiersze?