Kategorie produktów
Wydawnictwo PSYCHOSKOKWydawnictwo PsychoskokAktualnościByć kobietą w Iranie – jak jest naprawdę

Być kobietą w Iranie – jak jest naprawdę

27 marca 2018 / Justyna
Panuje przekonanie, że kobiety Iranu muszą zakrywać ciało pod groźbą ukamienowania, czy poćwiartowania. Ponoć niezwykle często doświadczają gwałtów, molestowania, czy polewania kwasem. A jak jest naprawdę? Pewne jest jedno. Ich status nie może równać się z żadnym innym.

Kobiety w Iranie i ich życie

Przez tysiące lat na całym globie, kobiety musiały wykuwać swe prawa. Dzięki temu w wielu miejscach dziś mogą czuć się komfortowo. Prawa kobiet na Bliskim Wschodzie także przeszły znaczącą metamorfozę. Dlaczego więc nadal utrzymuje się przekonanie, że Iranki muszą zakrywać ciało w obawie przed ukamienowaniem, czy poćwiartowaniem? Znosić przemoc, molestowanie, gwałty, czy oblewanie kwasem? Warto poznać prawdę.

Z początkiem dwudziestego wieku status kobiety na Bliskim Wschodzie przechodził przełom. Prawo islamu, zwyczajowe oraz importowane z Europy, przyczyniło się do różnorodnych prób ujednolicenia wymiaru sprawiedliwości, jednakże współczesne prawa kobiet nie utożsamiają się z żadnym z nich. – Karolina Kozioł, Poszukiwacz marzeń. Z kamerą wśród kobiet Iranu.

Sytuacja mieszkanek Iranu odbiega od norm znanych na Wschodzie. Tamtejsze organizacje feministyczne mają znikomy wpływ na zmiany polityczne. Wiele osób zadziwi jednak inny fakt. Okazuje się, że Iranki nie dopominały się o zmianę swej sytuacji. To politycy pragnący modernizacji i industrializacji społeczeństwa postanowili pochylić się nad ich losem. Na jednym z posiedzeń politycznych uznano, że właśnie reforma praw kobiet przyczyni się do pełnej organizacji państwa. Tym samym, ta przełomowa kwestia nareszcie znalazła się w centrum uwagi.

 

Książka do kupienia na stronie – http://tylkorelaks.pl/727-poszukiwacz-marzen-z-kamera-wsrod-kobiet-iranu-9788381191500.html

 

Niestety. Zmiana obowiązującego prawa to dopiero pierwszy krok, na długiej drodze, jaką będą musiały pokonać mieszkanki Iranu. Możliwe, że znaczącą odmianę, będzie można dostrzec, dopiera za wiele lat. Pełne zrozumienie i akceptacja ewolucji społecznej wymaga cierpliwości. Reorganizacja przepisów musi iść w parze ze zmianą sposobu myślenia. Wykształcone mieszkanki największych ośrodków miejskich dostrzegą ją najszybciej. Kobiety żyjące na terenach, małych, konserwatywnych wsi jeszcze długo mogą nie odczuć różnicy.

Nowe prawo, obiecujące zmiany i regulowane odgórnie zasady współżycia społecznego to przełomowy krok. Największą barierą może okazać się jednak kulturowa tradycja. Wiele kobiet nie rozumie i nie akceptuje zmian.

…kobiety żyjące w małych wsiach, bardziej konserwatywnych, mogą jej nie zaakceptować i ze względu na braki w wykształceniu nie zrozumieć niezależności i zasobów niezbędnych do korzystania z tej reformy prawnej. Jest to więc proces bardzo powolny. – Karolina Kozioł „Poszukiwacz marzeń. Z kamerą wśród kobiet Iranu”.

Warto w tym miejscu zaznaczyć, że problem nierówności płciowych, który podnoszą zachodnie feministki, bardzo różni się od tego, z którym borykają się kobiety na Bliskim Wschodzie. Przez wiele lat mieszkanki Zachodu dopominały się o prawo do edukacji, głosowania, czy wykonywania zawodów uznawanych za zarezerwowane dla mężczyzn. Iranki od dawna mają pełnię praw politycznych. Niestety ogranicza je prawo rodzinne.

Pochodzące z Zachodu przedstawicielki płci pięknej często nie zdają sobie sprawy, jak ciężko być kobietą, żoną i matką. Narzekać na codzienność jest łatwo, ale może nie warto? Kilka faktów uświadomi nam, co to znaczy, być kobietą w Iranie.

Kobiety mają niższy status niż mężczyźni, którym są podporządkowane. Tradycyjne, przekazywane z pokolenia na pokolenia wierzenia i obyczaje nadal pokutują. Mężczyzna pozostaje decydentem w każdym obszarze domowego życia.

Do ślubu może zostać zmuszona kilkuletnia dziewczynka. Tradycyjne prawo islamskie zezwala bowiem na małżeństwa dzieci. Fakt, że dojrzały, a nawet stary mężczyzna bierze za żonę nieletnią, nikogo nie oburza.

Kobieta może mieć jednego męża, ale mężczyzna nawet cztery żony. Jak widać, monogamia obowiązuje tylko jedną ze stron. Kobieta musi więc być gotowa akceptować pozostałe wybranki swego męża.

Mężowie mogą zawieszać należności alimentacyjne. Oznacza to, że kobieta z woli męża może zostać pozbawiona alimentów, jednocześnie nie mogąc liczyć na wsparcie państwa.

Wiele kobiet nie może opuszczać domu bez zgody męża. Teoretyczna dbałość o bezpieczeństwo małżonki daje mężczyźnie prawo do więzienia jej.

Żony, które samowolnie opuściły dom, mogą zostać zmuszone do powrotu. Kobieta nie mogłaby tłumaczyć się, że na chwilę wyszła na przykład, do sklepu, jeżeli zgody na wyjście nie wyraził jej partner. Co więcej, mąż ma prawo powołać asystenta policji i zmusić ją do powrotu.

To mężczyzna decyduje z kim i jak często może kontaktować się jego żona. Zasada ta dotyczy relacji, jakie kobieta będzie utrzymywać z własną rodziną. W tej sytuacji trudno nawet myśleć o przyjaciółkach.

Kobieta nie może się rozwieść, a mężczyzna tak. Według prawa islamski mężczyzna może uzyskać rozwód, dzięki jednej prostej formule. Kobieta, decydując się na podobny krok, musiałaby przejść długą, a nawet zakończoną porażką drogę.

Byłą żonę należy wspierać jedynie do czasu upłynięcia trzech cyklów menstruacyjnych. Prawo islamskie wyraźnie mówi, że mąż powinien wspierać finansowo dzieci. Obowiązek alimentacyjny wobec żony, która na skutek rozwodu popada w nędzę, to już inna sprawa. Przyjmuje się, że były partner powinien zadbać o jej los jedynie do czasu upłynięcia trzech cyklów menstruacyjnych.

Wiele osób może zastanawiać się, jak to możliwe, że tak „przestarzałe” prawa nadal obowiązują. Okazuje się, że honorowane przez stulecia zasady zakorzeniły się głębiej, niż myślimy. Prawa kobiet zostały zapisane w najważniejszej dla muzułmanów księdze-Koranie. Tym samym pomimo westernizacji, niektóre z nich nie uległy zmianie.

Z kulturą i tradycją trudno się mierzyć pobocznym obserwatorom. Wiele zawsze będzie zależeć od żyjących tam ludzi. Kobiet, które mogą chcieć zmian i mężczyzn, którzy zechcą je zaakceptować. Życie kobiet Iranu warto poznać. Możemy bowiem wiele się od nich nauczyć.

Kobiety w Iranie marzą o tym, by być na równi z mężczyznami. Są wytrwałe, silne, pracowite i dzielne. Miały dużo trudniejszą drogę niż większość z nas. Jestem kobietą, czuję się tak, jakbym wygrała los na loterii, ponieważ urodziłam się w Europie. Irańskie kobiety walczą o równość i jestem dumna z ich siły”. – Karolina Kozioł, „Poszukiwacz marzeń. Z kamerą wśród kobiet Iranu.

Poszukiwacz marzeń. Z kamerą wśród kobiet Iranu